Tamtejszy BUX zyskał 2,3%. Potwierdzałoby to tezę, według której nasz parkiet opuszczają systematycznie inwestorzy portfelowi z zagranicy i kierują kapitał do Budapesztu. W ich opinii, akcje węgierskie mają niższe wyceny, a ponadto wyniki II kwartału były lepsze niż w Polsce. Silne wzrosty u Madziarów trwają od 12 sierpnia. Obecnie warszawski rynek nie jest, jak widać, w cenie. W końcu po wielotygodniowych, niemal nieprzerwanych zwyżkach, nadszedł czas na schłodzenie rozgrzanych nastrojów.
Z dużych spółek na słowa uwagi zasługiwały Świecie i BRE, które wczoraj odpowiednio wzrosły o 6,4% i 3,9%. Dobre wyniki finansowe papierniczej firmy wciąż zachęcają inwestorów do kupowania. W przypadku BRE powodem zainteresowania może być niższa wycena rynkowa w porównaniu z konkurencyjnymi bankami oraz zapowiedź władz firmy, że w następnym roku sieci detaliczne Multibanku i Mbanku staną się rentowne.
Technicznie widać, że rynek traci impet. Trzy szpulki na WIG20 sugerują, że akcji obecnie lepiej nie posiadać. Inwestorzy najprawdopodobniej w końcu dostrzegli, że rynek za bardzo zagalopował się w dyskontowaniu ożywienia gospodarczego. A to oznacza nieuchronną korektę na giełdzie.