Projekt umowy dzierżawy produkcyjnej części majątku upadłej Huty Andrzej powinien być gotowy na początku przyszłego tygodnia - podał w piątek syndyk huty. Alternatywą dla dzierżawy jest zaprzestanie produkcji w hucie i zwolnienie blisko 700-osobowej załogi. Zainteresowana dzierżawą jest spółka CST, zależna od spółki Towarzystwa Finansowego Silesia. - Zadaniem Towarzystwa jest niedopuszczenie do zamknięcia upadłej huty - poinformował Jerzy Bradecki prezes TF Silesia. Na początku lipca syndyk ogłosił przetarg na sprzedaż przedsiębiorstwa w całości za co najmniej 86 mln zł. Zgodnie z przewidywaniami, nie zgłosił się żaden inwestor. W końcu lipca ogłoszono przetarg na dzierżawę.
W przypadku niewyłonienia dzierżawcy i niemożności kontynuowania produkcji obowiązkiem syndyka będzie rozpoczęcie sprzedaży poszczególnych części majątku huty, której długi wynoszą blisko
130 mln zł.