Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewają się, że saldo rachunku obrotów bieżących wyniosło w lipcu od +1 mln euro do -383 mln euro przy średniej na poziomie 134,6 mln euro wobec 83 mln euro w czerwcu.
"Spodziewam się stabilizacji bardzo dobrych danych o bilansie płatniczym. Wzrostowy trend eksportu utrzymuje się, a import pozostaje na stabilnym poziomie" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku.
Na silny eksport wskazują m.in. dane o produkcji przemysłowej, która wzrosła w lipcu znacznie powyżej oczekiwań, o 10,3% w ujęciu rocznym. A jej struktura pokazuje, że cały czas lwia jej część jest wytwarzana na eksport.
Na dobry wynik rachunku bieżącego ma mieć też wpływ saldo obrotów niesklasyfikowanych, które zazwyczaj w okresie wakacyjnym notuje wysoki dodatni poziom.
"Wciąż mamy zapewne dobre saldo obrotów niesklasyfikowanych. Składają się na to głównie dwa czynniki - bardzo zintensyfikował się handel przygraniczny, dodatkowo mamy okres wakacyjny, kiedy to dodatnie saldo jest tradycyjnie większe" - powiedział Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK.