Na koniec pierwszego kwartału na świecie działało ponad 53 tys. funduszy otwartych. Większość z nich stanowiły podmioty inwestujące w akcje - wynika z danych europejskiego i międzynarodowego stowarzyszenia towarzystw funduszy inwestycyjnych (FEFSI i IIFA).
Rok 2003
zaczął się kiepsko
Początek tego roku nie był jednak najlepszy dla firm zarządzających. W pierwszym kwartale majątek wszystkich funduszy otwartych (dane pochodzą z 38 państw), liczony w euro, skurczył się bowiem o blisko 4%. W jeszcze większym stopniu zmniejszyły się aktywa samych podmiotów inwestujących w akcje. To efekt osłabienia dolara oraz dekoniunktury na światowych giełdach. Chociaż część klientów "przerzuciła się" z inwestycji agresywnych na bezpieczne, to łączna sprzedaż jednostek uczestnictwa była w pierwszym kwartale wielokrotnie mniejsza niż w analogicznym okresie 2001 r. (12 mld euro wobec 148 mld euro; jest to różnica pomiędzy kwotą wpłaconą i wycofaną, czyli tzw. sprzedaż netto).
Fundusze inwestycyjne są najbardziej popularne w Stanach Zjednoczonych (56-proc. udział w światowym rynku; dane dla podmiotów otwartych). Drugie miejsce zajmuje Europa (32%). Razem z podmiotami zamkniętymi (emitują certyfikaty) i niepublicznymi, wartość europejskiego rynku szacowana jest na 4,8 biliona euro.