Włoski minister pracy Roberto Maroni zapowiedział, że osoby, które odłożą przejście na emeryturę, będą mogły zarobiać prawie
o jedną trzecią więcej. Od ich płac nie będzie się bowiem potrącać składek emerytalnych. Krok ten ma na celu ograniczenie wydatków publicznych. We Włoszech świadczenia emerytalne pochłaniają około 15% PKB, co jest najwyższym wskaźnikiem w Unii Europejskiej.