Rząd nie chce opodatkować szkół niepublicznych, ale jedynie dochód, które te szkoły osiągną - czyli to, co pozostanie po odliczeniu wydatków na funkcjonowanie

- powiedział wczoraj

minister finansów Andrzej Raczko. - Jeśli właściciel szkoły osiąga zysk i pragnie go skonsumować, to podobnie jak inni obywatele i przedsiębiorcy będzie musiał się niewielką częścią tego zysku podzielić w postaci podatku - wyjaśnił. Do tej pory szkoły niepubliczne były zwolnione z podatku.