Reklama

Złote ostrzeżenie

Publikacja: 29.08.2003 09:54

Ostatnie tygodnie na Wall Street nie należą do najciekawszych. Główne indeksy praktycznie stoją w miejscu. Aktywność inwestorów jest niewielka, co znajduje odzwierciedlenie w obrotach. Patrząc na wykresy czy to Średniej Przemysłowej, czy też indeksu szerokiego rynku S&P500, trudno doszukać się elementów mogących sugerować zakończenie trwającego już trzy miesiące, trendu bocznego. Stąd też najlepiej jest teraz przebywać poza rynkiem i reagować dopiero w momencie wybicia.

Wybicie to powinno nastąpić dołem. Do takich wniosków skłania mnie nie tylko oczekiwanie na jesienną bessę, ale głównie obserwacja sytuacji na rynku złota i amerykańskich obligacji. Na obu tych rynkach pojawiły się bowiem sygnały zapowiadające powrót hossy. A to źle wróży rynkowi akcji.

Czwartek przyniósł nową porcję danych makroekonomicznych. Departament Handlu podał, że wzrost amerykańskiego PKB w II kwartale został skorygowany do 3,1%, z wcześniejszych 2,4%. Była to wartość powyżej oczekiwań inwestorów, które oscylowały wokół 2,9%.

Warto na chwilę zatrzymać się przy tych danych. Ten wzrost PKB, zwłaszcza w porównaniu np. z danymi z Niemiec, pokazuje przepaść dzielącą obie gospodarki. Trzeba jednak pamiętać, że w dużej mierze za wzrost odpowiadają zwiększone wydatki rządowe (wojna w Iraku). Czyli dane nie były tak optymistyczne, jakby na pierwszy rzut oka to wyglądało.

Gorsze wiadomości napłynęły w czwartek z rynku pracy. W ubiegłym tygodniu w USA liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 394 tys., z 386 tys. (prognozowano 390 tys.). To nieco rozczarowało rynki, zwłaszcza że do 391 tys. zweryfikowano poprzednie dane.

Reklama
Reklama

W sumie wczorajsza porcja danych została przyjęta neutralnie i nie stanowiła żadnego impulsu dla giełd. Bez wpływu na rynki powinny też pozostać publikowane dziś dane (Chicago PMI lub indeks nastroju Uniwersytetu Michigan). Przed długim weekendem inwestorzy raczej będą się wstrzymywać z podejmowaniem decyzji. Dane musiałyby znacznie odbiegać od prognoz, żeby znaleźć odbicie w zachowaniu indeksów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama