Elektromontaż Export w grudniu 2002 zwrócił się o otwarcie układu. Sąd zawiesił postępowanie, ponieważ spółka złożyła równocześnie w Agencji Rozwoju Przemysłu wniosek o restrukturyzację. Elektromontaż Export odwołał się od decyzji sądu. Firma funkcjonowała w stanie zawieszenia kilka miesięcy. Podpisywała bardzo mało nowych kontraktów, a z powodu zaległości wobec ZUS nie mogła także startować w przetargach publicznych. Teraz wniosek o otwarcie postępowania układowego będzie znów rozpatrywany.

- Spółka powinna odetchnąć. Taka decyzja pozwoli nam przywrócić normalne relacje z kontrahentami - uważa Magdalena Samuelowicz, dyrektor biura zarządu Elektromontażu Export. Firma zawarła już układ z Agencją Rozwoju Przemysłu. - Nasze długi w stosunku do jednostek państwowych zostały zredukowane o 20%. Resztę chcemy spłacić w 12 ratach. Podobne warunki chcielibyśmy zaproponować innym wierzycielom w sądowym postępowaniu układowym - dodaje Magdalena Samuelowicz.

Elektromontaż Export po dwóch kwartałach tego roku, przy przychodach w wysokości 32,2 mln zł, poniósł 34 mln zł straty. Warszawska firma ma kapitał własny na poziomie minus 20 mln zł, a jej zadłużenie na koniec czerwca sięgało prawie 134 mln zł. W grudniowym wniosku o otwarcie układu zarząd zgłosił do niego prawie 76 mln zł zobowiązań. Na wczorajszej sesji kurs akcji nie zmienił się i wyniósł 0,66 zł.