Przychody ze sprzedaży Telecom Italia spadły o 2,5%, do 15,1 mld euro. Zysk operacyjny firmy wzrósł o 9,8%, do 3,2 mld euro. Spółka zapowiedziała zmniejszenie zadłużenia netto do ok. 30 mld euro na koniec przyszłego roku. Oznacza to przyspieszenie procesu oddłużania, gdyż prognoza z marca mówiła o 34 mld euro długu na koniec 2004 r. Obecnie dług spółki wynosi 35,6 mld euro.
Prezes Marco Tronchetti Provera w sierpniu sfinalizował fuzję mediolańskiej firmy telefonicznej z jej spółką-matką Olivetii. W ten sposób Provera zmniejszył liczbę spółek, poprzez które kontroluje dawnego monopolistę telekomunikacyjnego. Akcje nowej firmy powstałej w wyniku fuzji notowane są na mediolańskiej giełdzie od 4 sierpnia.
Wzrost przychodów ze sprzedaży odnotował natomiast oddział Telecom Italia, zajmujący się telefonią komórkową - Telecom Italia Mobile (TIM). Zwiększyły się one w II kwartale o 6,9%, do 2,9 mld euro. Zysk netto tego oddziału wzrósł w minionym kwartale o 36%, do 513 mln euro, z 377 mln w takim samym okresie ub.r. Spółka zwiększyła liczbę abonentów i sprzedała im więcej droższych usług, takich jak przesyłanie obrazu za pośrednictwem telefonów komórkowych.
Na całym świecie TIM miał na koniec czerwca 41,3 mln klientów, a więc o 5,7% więcej niż przed rokiem. Około 90% Włochów ma już telefony komórkowe, toteż TIM i inne spółki operujące na tym rynku starają się sprzedawać szybsze i coraz bardziej nowoczesne usługi, by zwiększyć przychody. SMS-y i przesyłanie zdjęć zapewniły spółce wzrost przychodów o 40%.
TIM zwiększył też do 1,2 mln liczbę abonentów w Brazylii, oferując im dostęp do nowej sieci, mającej większy zasięg i pozwalającej na przesyłanie tekstów. Akcje operatora telefonii komórkowej zdrożały wczoraj na giełdzie w Mediolanie o 3%, a kurs papierów Telecom Italia nie zmienił się.