Spadek może stanowić zarówno krótką korektę silnego trendu wzrostowego, jak i być początkiem głębszej przeceny na parkiecie. Za pierwszym scenariuszem przemawia brak sygnałów panicznej wyprzedaży akcji. Z dużych spółek sporo (-3,6%) stracił jedynie Orlen. Cały rynek wyraźnie "trzyma" mający duży udział w indeksie KGHM. Jego papiery systematycznie zyskują na wartości, dzięki rosnącej cenie miedzi. Wczoraj za tonę tego surowca płacono na giełdach zagranicznych ponad 1800 USD - najwięcej od 30 miesięcy.
Nadal irracjonalnie silny jest BPH PBK (+0,3%), należący razem z Pekao (-1,5%) do najdroższych europejskich banków, biorąc pod uwagę ich wycenę w stosunku do wartości księgowej i osiąganych zysków. Po uchwaleniu nowej emisji uspokoiły się nastroje wśród akcjonariuszy Kredyt Banku (+5,7%). Inwestorzy z pewnością uznali, że seria złych informacji dotycząca tej spółki już się zakończyła.
O 1,5% została przeceniona Telekomunikacja Polska. Rynek już prawdopodobnie "zawarł" w cenie akcji informację o czekającej nas w tym roku ofercie papierów ze strony Skarbu Państwa.
Mocniej straciły na wartości małe i średnie spółki, wchodzące w skład indeksów WIRR i MIDWIG. Jednym z nielicznych wyjątków był Mostostal Export (+4,2%), który zyskał po informacji o zamiarze sprzedaży działek na warszawskich Polach Mokotowskich. Prawie o 7% wzrósł kurs Elektrimu. Inwestorzy mają nadzieję, że spółka więcej wytarguje, sprzedając udziały w PTC.