Reklama

Frantschach Świecie dla Kompanii Węglowej?

Kompania Węglowa (KW) musi zostać dokapitalizowana jeszcze we wrześniu kwotą 800 mln zł w akcjach spółek Skarbu Państwa. W przeciwnym wypadku, zdaniem wiceministra gospodarki Jacka Piechoty, upadnie. KW może otrzymać m.in. walory Frantschach Świecie.

Publikacja: 04.09.2003 08:43

Wiceszef resortu gospodarki nie podał nazw spółek, których akcje trafią do Kompanii Węglowej. Wiadomo tylko, że połowę będą stanowić walory firm notowanych na GPW, a połowę papiery przedsiębiorstw niepublicznych.

W przypadku tych pierwszych szef resortu skarbu Piotr Czyżewski zapewniał, że nie będą to akcje Telekomunikacji Polskiej, KGHM oraz PKN Orlen.

Minister ma jednak jeszcze długą listę spółek giełdowych, których walory mogłyby być przekazane górniczemu holdingowi. Jest ich kilkadziesiąt. Jeżeli jednak listę tę ograniczyć do firm dużych i płynnych, wybór pozostaje bardzo ograniczony. Wymienić można właściwie tylko dwie: Pekao oraz Frantschach Świecie. W pierwszej SP ma pakiet uprawniający do 4,15% głosów na WZA. Wartość tych papierów wynosi prawie 900 mln zł. Tyle że szef resortu skarbu zapewniał, iż akcje banków nie trafią do KW. Minister może więc zdecydować się na przekazanie 5-proc. pakietu akcji Frantschach Świecie. Jest wart około 200 mln zł. Z giełdowych firm Skarb Państwa ma jeszcze istotne pakiety w Impexmetalu (100 mln zł) i Jelfie (120 mln zł). Najczęściej jednak wymienia się Świecie jako firmę, której walory trafią do górniczego koncernu.

Ponadto do KW ma zostać wcielony Węglozbyt - spółka, która bez ścisłej współpracy z Kompanią nie miałaby szans na przetrwanie. Rząd zdecydował więc o włączeniu firmy, zajmującej się dystrybucją węgla, do koncernu górniczego.

Wiceminister Piechota poinformował też, że zaakceptował program restrukturyzacji KW, przygotowany przez zarząd. Przypomnijmy, że zakłada on redukcję mocy wydobywczych koncernu o 9,2 mln ton węgla i zamknięcie czterech kopalń. - Jest to zgodne z rządowym programem restrukturyzacji całej branży - stwierdził J. Piechota.

Reklama
Reklama

Tymczasem trwa okupacja siedziby Kompanii Węglowej w Katowicach przez około 40 górników. Rozpoczętą w ubiegły czwartek akcję chcą kontynuować do czasu posiedzenia rady nadzorczej KW, która ma się odbyć jutro. Protestujący domagają się wycofania decyzji o likwidacji czterech śląskich kopalń: "Centrum" i "Bytom II" w Bytomiu, "Polska-Wirek" w Rudzie Śląskiej oraz "Bolesław Śmiały" w Łaziskach Górnych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama