Wykaz likwidowanych od 1 stycznia 2004 r. zwolnień i odliczeń od podatku dochodowego od osób prawnych obejmuje 34 pozycje.
Małe straty
Ministerstwo Finansów zapewnia, że jego propozycja nie ma na celu poszukiwania dodatkowych dochodów budżetowych. To raczej kosmetyczne zmiany, które uproszczą system, ale jednocześnie skłonią podatników do inwestycji. Taką zachętą ma być m.in. pozostawienie możliwości zaliczania do kosztów wydatków inwestycyjnych. W efekcie tych działań daninę fiskusowi złożą zarówno podmioty gospodarcze, jak i organizacje, których statut nie przewiduje działalności komercyjnej. Podatki zapłacą m.in. stowarzyszenia, fundacje, spółdzielnie mieszkaniowe, partie polityczne, związki zawodowe, jednostki samorządu terytorialnego oraz ośrodki kulturalne i oświatowe. MF nie zgadza się z zarzutami, że likwidacja ulg przyczyni się do znacznego pogorszenia sytuacji podatników. - Każdy, kto zarabia, powinien płacić podatek dochodowy. Nie znam natomiast przedszkola czy szkoły, która generuje zyski. Kto nie zarabia, nie zapłaci, czyli nie straci na reformie - mówi Wiktor Krzyżanowski.
Eksperci przypominają, że podmioty niedochodowe w 2003 r. mogą poprawić swoją kondycję w przyszłym roku. I wówczas jednak stracą na reformie.
Bunt podatników