Reklama

LNM i związki muszą się dogadać

LNM, holding, który ma zostać inwestorem w Polskich Hutach Stali, będzie teraz negocjował ze związkami zawodowymi pakiet socjalny. Wszyscy wiedzą, że rozmowy będą trudne. Jednak obie strony nie mają wyjścia - muszą się dogadać.

Publikacja: 04.09.2003 09:35

Do końca roku prywatyzacja PHS musi zostać zakończona. Dlaczego? W innym przypadku koncern stalowy prawdopodobnie nie będzie mógł otrzymać pomocy publicznej, zagwarantowanej w planie restrukturyzacji sektora. Wprawdzie plan został zaakceptowany przez Komisję Europejską, ale to właśnie organy UE mogą zablokować pomoc, jeśli zostanie udzielona z opóźnieniem. A bez niej PHS albo nie przetrwa, albo przyszły inwestor będzie musiał wyłożyć więcej pieniędzy na jego ratowanie.

O tych warunkach wiedzą i LNM, i związki zawodowe z PHS. Ponieważ pakiet socjalny jest warunkiem sprzedaży huty, niepowodzenie negocjacji w tej sprawie oznacza, że wzrosną szanse US Steel - konkurenta LNM w walce o PHS. Wtedy jednak zostanie znacznie mniej czasu na negocjacje zarówno w sprawie ceny, jak i w sprawie pakietu socjalnego. Ponadto Amerykanie, po zerwaniu rozmów z LNM przez polską stronę, trzymaliby ją w szachu i mogliby zaoferować warunki o wiele mniej atrakcyjne, niż obecnie proponowane przez LNM.

Tymczasem rozmowy na temat pakietu socjalnego mają rozpocząć się w przyszłym tygodniu. O terminie pierwszej sesji ma zdecydować resort skarbu. Na razie czeka na akceptację umowy prywatyzacyjnej przez Radę Ministrów, do czego ma dojść na najbliższym posiedzeniu rządu 9 września.

Związkowcy tymczasem twierdzą, że mają już przygotowany projekt pakietu socjalnego. - Jego szczegółów nie chcemy na razie ujawniać. Wolimy, aby przyszły inwestor poznał je jako pierwszy - powiedział nam Władysław Molędzki ze związkowego zespołu ds. negocjacji pakietu socjalnego. Jego zdaniem, rozmowy będą bardzo trudne, jednak liczy na to, że zakończą się sukcesem.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, niektóre żądania związkowców są nierealne. Chcą np., aby LNM zagwarantował zatrudnienie w PHS na 10 lat. Tymczasem plan restrukturyzacji hutnictwa zaakceptowany przez stronę polską z Komisją Europejską zakłada zmniejszenie zatrudnienia w koncernie o 6 tys. osób. Inne żądania związkowców to gwarancja, by późniejsze redukcje zatrudnienia odbywały się na zasadzie naturalnych odejść, a nie zwolnień grupowych. Związki chcą też tzw. premii prywatyzacyjnej.

Reklama
Reklama

- Żądanie gwarancji zatrudnienia wynika z faktu, że gdy rząd negocjował z KE kwestię programu restrukturyzacji branży hutniczej, nikt ze związkami na temat zwolnień nie rozmawiał. Teraz będzie musiał zrobić to LNM. Stąd wniosek, że negocjacje pakietu będą trudne, ale zakończą się sukcesem. Alternatywą jest bowiem upadłość PHS - powiedział nam jeden z uczestników negocjacji między LNM a MSP. Jego zdaniem, powrót do rozmów z US Steel, wciąż zainteresowanym inwestycją w PHS, jest nierealny.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama