Na spotkaniu z Radą Przedsiębiorczości Leszek Miller zadeklarował wolę wprowadzenia od przyszłego roku jednolitej 19-proc. stawki podatku dla osób fizycznych, prowadzących działalność gospodarczą. Jest to reakcja premiera na porozumienie zawarte pomiędzy przedsiębiorcami oraz organizacjami związkowymi.
Jestem z wami
Leszek Miller uważa, że szacowana na 3% dynamika PKB w 2003 r. to za mało w obecnej sytuacji Polski. Celem jego rządu jest osiągnięcie 5-proc. tempa wzrostu, ale do tego potrzeba dodatkowych impulsów. Jego zdaniem, najlepsza jest redukcja obciążeń fiskalnych. - Rząd ma za zadanie pobudzenie wzrostu gospodarczego i utrwalanie go. Uczynię więc wszystko, żeby od 2004 r. stawka dla wszystkich przedsiębiorców wynosiła 19%. Przedsiębiorstwa otrzymają sygnał, że w tę stronę będziemy szli konsekwentnie - zapewnia Leszek Miller.
MF się odcina
Deklaracja Leszka Millera nie spotkała się z entuzjazmem w resorcie finansów. Obecna na spotkaniu z przedsiębiorcami wiceminister ds. podatków w MF Elżbieta Mucha nie była przekonana do zmian tak, jak szef rządu. Przypomniała, że nadal nie został spełniony podstawowy warunek do obniżki podatku PIT dla firm, czyli znalezienie 2,2 mld zł dodatkowych dochodów w przyszłorocznym budżecie. - Na razie nie można nic pewnego powiedzieć. Przez najbliższy tydzień będą trwały konsultacje oraz wyliczenia ewentualnych kosztów tego ruchu - powiedziała Elżbieta Mucha.