Od kilku miesięcy trudno kupić w Polsce lanosa albo matiza. Coraz mniej salonów samochodowych prowadzi sprzedaż aut produkowanych na Żeraniu, a te, które jeszcze to robią, ograniczają sprzedaż. - Zarząd fabryki świadomie zmniejsza dostawy aut na polski rynek, kierując je na eksport - mówi Wojciech Drzewiecki, prezes firmy Samar, monitorującej sprzedaż nowych samochodów. - Lepiej jest przecież sprzedać towar za granicą, dostając ze niego płatność od razu, a czasem nawet w formie przedpłaty, niż w kraju, gdzie trzeba najpierw ponieść koszty i nie ma się pewności, że towar znajdzie nabywców.
Do priorytetowego traktowania rynku zagranicznego i zaniedbywania polskiego przez Daewoo-FSO przyznaje się zarząd fabryki. - Ale nie jest to nasz wybór. Po prostu musimy najpierw wywiązać się z kontraktów eksportowych, z których mamy stały napływ gotówki. Funkcjonujemy od kilku lat bez żadnych kredytów i po prostu nie stać nas na to, by produkować odpowiednią liczbę samochodów także na krajowy rynek - powiedziała Krystyna Danilczyk, rzecznik prasowy Daewoo-FSO. Jej zdaniem, sytuacja bardzo pogorszyła się w okresie ostatniego roku. Siłą rzeczy, mniejsze dostawy aut zmuszają do ograniczenia sieci dilerskiej. Nawet jeżeli zainteresowanie samochodami z Żerania by wzrosło, fabryka nie byłaby w stanie go zaspokoić ze względu na kontrakty eksportowe. Obecnie największy z nich to dostawa 36 tys. samochodów na rynek ukraiński. K. Danilczyk potwierdziła, że trwają negocjacje na temat przyszłorocznych dostaw samochodów do tego kraju w liczbie ok. 60 tys. sztuk. Tymczasem jeszcze pod koniec br. fabryka ma dostarczyć 1,3 tys. pojazdów do Chin.
Daewoo-FSO sprzedaje coraz mniej
Po siedmiu miesiącach tego roku sprzedaż nowych samochodów wyniosła w Polsce ponad 203 tys. sztuk. To o ponad 20 tys. aut więcej niż przed rokiem. Najgorszy okres nasz rynek motoryzacyjny ma więc za sobą. Nie można jednak tego powiedzieć o Daewoo-FSO. Wbrew polepszającej się sytuacji sprzedaż fabryki konsekwentnie spada. Po siedmiu miesiącach tego roku żerańskie zakłady sprzedały o ponad 6 tys. samochodów mniej niż od stycznia do sierpnia ub.r.