Porozumienie z inwestorami podpisały Związek Zawodowy Pracowników Odratrans oraz Solidarność. Przewiduje gwarancje zatrudnienia na nie gorszych niż do tej pory warunkach, a ponadto zawiera deklarację, że w przypadku przyjmowania nowych pracowników firma będzie brała pod uwagę członków rodzin obecnej załogi. Świadczenia socjalne mają być utrzymane na dotychczasowym poziomie. Porozumienie zawiera również gwarancje związkowe oraz deklarację utrzymania i rozwoju żeglugi śródlądowej w Polsce (w najbliższym czasie, jak informowaliśmy, Izo-Erg i Izo-Invest przejmą od 7 NFI im. Kazimierza Wielkiego, od którego kupiły Odratrans, walory innej spółki transportu rzecznego - Żeglugi Bydgoskiej).

- Nie podpisaliśmy porozumienia, bo nic nie wnosi. Zawarły je dwa związki, zrzeszające około 30 osób. Kotwica skupia około 250 osób - przypomina R. Kuna. - Nasze postulaty się nie zmieniły. Nie zgadzamy się na tego typu prywatyzację. Nadal będziemy się starać zainteresować sprawą rząd, który niewiele robi.

Zapewnia, że Kotwica utrzyma także blokadę Odry i jest gotowa zaostrzyć protest np. poprzez blokadę portu Szczecin-Świnoujście. Związkowcy skontaktowali się również z posłami, od których uzyskali obietnicę przyjrzenia się konfliktowi wokół prywatyzacji spółki. Jej władze zagroziły z kolei protestującym, że wypowiedzą im umowy dzierżawy barek.