Reklama

Rekordowe zyski w Japonii

Hossa na światowych rynkach akcji ma się wciąż dobrze. Ceny niemal bez wytchnienia idą do góry. Od dłuższego czasu najsilniej rosną amerykański Nasdaq i japoński Nikkei. Pozostałe indeksy pokonały przed kilkoma dniami poziomy oporu, co oznacza dalszą kontynuację marszu w górę.

Publikacja: 06.09.2003 09:56

Inwestorzy zdają się nie zauważać pesymistów, twierdzących że wyceny rynkowe są zbyt wygórowane. Ryzyko eskalacji na Bliskim Wschodzie jest zazwyczaj ignorowane. Panuje przeświadczenie, że wojska koalicjantów poradzą sobie równie sprawnie ze stablizacją sytuacji w Iraku, jak podczas zwycięskiej II wojny w Zatoce na początku tego roku.

Stany Zjednoczone

Wskaźniki nastroju najlepiej obrazują rozgrzaną atmosferę, jaka panuje na rynku amerykańskim. Jedynie 18,4% inwestorów (Investment Services Bearish) uważa, że nadszedł czas na spadki. Większość nie ma z reguły racji, zatem przewaga optymistów w sondażach nastroju jest niepokojącym sygnałem. Niepokojącym, ale nie przesądzającym, że lada chwila rynki runą. Historycznie wielokrotnie dochodziło do tego, że przewaga optymistów utrzymywała się przez dłuższy czas. W końcu jednak dochodziło do odwrotu trendu. Niepokoi również fakt, że przeszło 3/4 kursów akcji znajduje się powyżej 200-sesyjnej średniej kroczącej. Bez wątpienia taki sygnał jest typowy dla mocno zaawansowanego rynku byka. Na takim rynku o wiele trudniej znaleźć okazje inwestycyjne niż wtedy, gdy hossa dopiero się budzi.

Mimo to analiza wykresów prowadzi do wniosku, że hossa będzie trwała. Ryzyko poważnej korekty trendu wzrostowego oddaliło się. 2 września indeksy S&P 500 i średnia przemysłowa przełamały istotne poziomy oporu. S&P 500 pokonał opór na wysokości 1010 pkt. Przełamanie tym bardziej jest wiarygodne, gdyż na sesji doszło do ukształtowania białej świecy o długim korpusie. Dzięki temu następny poziom oporu znajduje się obecnie w okolicach 1100 pkt. Do jeszcze istotniejszego rozstrzygnięcia doszło na średniej przemysłowej. Na początku września padł długoterminowy opór, wyznaczony przez wierzchołki z maja 2001 roku i marca 2002 roku. Hossa ma się całkiem dobrze. Na wykresach nie widać sygnałów zbliżającej się korekty. Za takie należałoby uznać przełamanie średnich kroczących oraz powrót poniżej poziomów pokonanych 2 września.

Strefa euro/Japonia

Reklama
Reklama

Szczególne powody do zadowolenia mają inwestorzy lokujący kapitał na japońskim rynku akcji. Od końca kwietnia Nikkei 225, główny indeks akcji Kraju Kwitnącej Wiśni, zyskał już 42%. Co ważniejsze, impetowi rynku towarzyszą pozytywne informacje ze sfery gospodarczej, z jakimi tamtejszy rynek nie miał do czynienia od dawna. Spółki japońskie notują rekordowe zyski operacyjne. W tym roku są one wyższe o 19,6% niż w dotychczasowym szczycie w 1990 roku. Firmy korzystają ze wzrostu podaży pieniądza. Gotówka stanowi już 15% PKB. Poprzednie maksimum miało miejsce na przełomie 1996 i 1997 roku i wówczas gotówka stanowiła jedynie 7% PKB. Poprawia się popyt inwestyjny i konsumpcyjny. Do tego dochodzi restrukturyzacja majątkowa firm. Po raz pierwszy od lat osiemdziesiątych firmy więcej upłynniają majątku trwałego, niż go kupują. W średnim terminie służy to racjonalizacji wydajności. Jednocześnie rynek jest coraz lepiej postrzegany przez instytucje finansowe. 20% zarządzających sądzi, że japońskie akcje są niedowartościowane. Podczas gdy tylko 4% inwestorów instytucjonalnych jest zdania, że papiery amerykańskich korporacji są niedowartościowane.

Najbliższy poziom oporu Nikkei 225, powstrzymujący hossę, znajduje się pomiędzy 11 a 12 tys. pkt. Biorąc pod uwagę czynniki fundamentalne, powinien on zostać w końcu przełamany.W Europie trwa także hossa. Indeks DJ Stoxx 50, grupujący pięćdziesiąt największych firm ze strefy euro, nie wygląda jednak tak dobrze. Znajduje się poniżej poważnego oporu na wysokości 2700 pkt. Jego udany test spowoduje, że akcje ze Starego Kontynentu będą kontynuowały wzrosty, podobnie jak reszta świata. Na razie należy założyć, że test ten będzie nieudany i w dalszym ciągu europejskie papiery będą należały do najsłabszych spośród akcji najważniejszych państw uprzemysłowionych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama