Według Marianne Kager, głównego ekonomisty wiedeńskiego Banku Austria, instytucji kontrolowanej przez monachijski bank HVB, na koniec 2006 r. aktywa banków działających w Europie Środkowowschodniej będą o 42% wyższe niż na koniec 2002 r. Austriacka specjalistka uważa, że pozytywnym czynnikiem działającym na korzyść banków w naszym regionie jest większy od przeciętnej europejskiej wzrost dochodów firm i obywateli. Natomiast najważniejszym czynnikiem hamującym rozwój jest zbyt uboga oferta produktowa.
BACA na 62% szacuje udział dużych międzynarodowych instytucji finansowych w sektorze bankowym Europy Środkowowschodniej (z wyłączeniem krajów Wspólnoty Niepodległych Państw i krajów bałtyckich). Największy udział w naszym regionie, 28-proc., mają banki austriackie. Oprócz Banku Austria (m.in. udziałowca wraz z HVB polskiego BPH PBK) w Europie Środkowowschodniej aktywnie działa też Erste Bank (kupił m.in. czeski bank Ceska Sporitelna). Na drugim miejscu po Austriakach klasyfikują się banki włoskie (15-proc. udział) na czele z UniCredito Italiano, który jest m.in. inwestorem strategicznym w Pekao SA.
Pod względem wartości środkowoeuropejskich aktywów - 24,2 mld euro na koniec 2002 r. - zagranicznym liderem jest belgijski KBC, który silną pozycję ma szczególnie na Węgrzech, ale jest także większościowym udziałowcem naszego Kredyt Banku. Na drugim miejscu znajduje się Erste Bank z aktywami w naszym regionie oszacowanymi w końcu ub.r. na 21 mld euro.