Reklama

Aktywa rosną, pracy nie przybywa

Dynamiczny wzrost aktywów funduszy inwestycyjnych, jaki nastąpił w ostatnich dwóch latach, nie doprowadził do zwiększenia liczby miejsc pracy dla doradców inwestycyjnych. Towarzystwom wystarczają kilkuosobowe zespoły zarządzających. Powód: słabo rozwinięty rynek kapitałowy w Polsce i konieczność cięcia kosztów.

Publikacja: 12.09.2003 09:44

Aktywa funduszy inwestycyjnych wzrosły od sierpnia 2001 r. do sierpnia tego roku prawie sześciokrotnie, z niespełna 6 mld zł do ponad 35 mld zł. TFI cały czas tworzą nowe podmioty. Na rynku działa ich obecnie ok. 120. Zmienia się też struktura majątku, jakim zarządzają TFI - coraz więcej środków płynie do funduszy inwestujących w akcje.

Wystarczy mały zespół...

Towarzystwa nie szukają jednak nowych zarządzających. Jeśli kogoś zatrudniają, to zazwyczaj na miejsce odchodzących pracowników.

- Nasz zespół zarządzających składa się z sześciu osób. Taki stan utrzymuje się od dwóch lat - mówi Mariusz Adamiak, dyrektor inwestycyjny w Pioneerze. Funduszami tego towarzystwa zarządza Pioneer Pekao Investment Management (za podmioty inwestujące poza Polska odpowiadają zagraniczni doradcy z grupy Pioneera). Zatrudnieni w firmie doradcy dokonują też inwestycji w ramach portfeli asset management. Pod koniec sierpnia TFI zarządzało majątkiem o wartości blisko 9,7 mld zł zgromadzonym w 17 funduszach.

... a nawet kilka osób

Reklama
Reklama

Jeszcze mniejszy zespół doradców zarządza funduszami PKO/Credit Suisse (zajmują się tym zarządzający z PKO/CS Asset Management). Liczy obecnie dwie osoby (po niedawnym odejściu Grzegorza Stulgisa, odpowiedzialnego za inwestycje w akcje). Docelowo ma go tworzyć trzech zarządzających. - Jedna osoba odpowiedzialna za portfele akcyjne, jedna za dłużne plus szef zespołu. Tylu doradców wystarczy. Tak było od początku naszej działalności - twierdzi Anna Jagiełło, dyrektor marketingu i PR w TFI. - Wzrost aktywów nie oznacza konieczności zwiększenia liczby doradców - dodaje.

Rynek jest słabo rozwinięty

Podobnego zdania jest Andrzej Dorosz, prezes TFI Skarbiec. - Polski rynek papierów dłużnych jest bardzo słabo rozwinięty, dominują na nim papiery skarbowe. Podobnie jest z rynkiem akcji: na giełdzie warszawskiej notowanych jest obecnie ok. 200 spółek, fundusze inwestują jednak w głównej mierze w firmy z WIG20. Sam wzrost aktywów nie ma większego znaczenia. Dlatego wystarcza nam trzech zarządzających - mówi A. Dorosz. Funduszami kierowanego przez niego towarzystwa zarządza firma Skarbiec Investment Management. Odpowiadają oni również za inwestycje zagranicznych podmiotów Skarbca. Aktywa trzynastu funduszy należących do tego towarzystwa wynosiły pod koniec sierpnia prawie 2,6 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama