Wartość fuzji i przejęć dokonanych w tym roku w Rosji już teraz wynosi 19,2 mld USD, a więc prawie dwa razy więcej niż łącznie w dwóch poprzednich latach. Walnie przyczyniło się do tego kupienie przez Jukos Oil za 11 mld USD udziałów w innej naftowej spółce OAO Sibnieft, należącej do miliardera Romana Abramowicza. Te 19,2 mld USD to wartość transakcji przeprowadzonych tylko między rosyjskimi spółkami. A poza tym np. British Petroleum zaangażował się kwotą 7,7 mld USD w joint venture z OAO Tiumen Oil Co., co jest największą zagraniczną inwestycją w historii Rosji.
Rekordowa wartość
emisji obligacji
Nie notowaną też jeszcze nigdy wartość 4,7 mld USD osiągnęły w tym roku emisje obligacji. Sam Gazprom, największy na świecie producent gazu ziemnego, sprzedał w lutym 10-letnie papiery dłużne za 1,75 mld USD.
Tak olbrzymie transakcje ktoś musiał obsługiwać i przy nich doradzać. - Wiele banków, które uciekły z Rosji po kryzysie z 1998 r., teraz wraca. Wielkie banki inwestycyjne bez przerwy się do nas dobijają - powiedział agencji Bloomberga Bruce Misamore, dyrektor finansowy Jukosa, największego w Rosji producenta ropy naftowej.