Poprawkę, umożliwiającą przedsiębiorcom przejście na 19-proc. stawkę, zgłosił Mirosław Czerniawski, przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Zgodnie z nią, podatnik będzie miał możliwość wyboru opodatkowania. Będzie więc mógł pozostać w obecnym systemie lub przejść na nowy ze stawką liniową. Deklarację w tej sprawie będzie składał do 20 stycznia w urzędzie skarbowym. - Po roku podatnik będzie mógł wrócić do poprzednio stosowanego przez siebie systemu. Natomiast ci, którzy nie zdecydowali się przejść na stawkę liniową, będą mieli ponownie taką możliwość w styczniu 2005 roku - powiedział M. Czerniawski.

Według niego, poprawka zakłada, że 19-proc. stawkę będą mogli wybrać tylko ci, których firmy działają co najmniej od początku 2003 roku. To zabezpieczenie przed masowym przechodzeniem na tzw. samozatrudnienie osób o najwyższych dochodach, płacących obecnie podatek 40-procentowy. - Skierowałem zapytanie do biura legislacyjnego, czy taki zapis będzie zgodny z konstytucją. Jeżeli pojawi się uzasadnione ryzyko zaskarżenia go do Trybunału Konstytucyjnego, jestem gotów wnieść autopoprawkę, która zlikwiduje to ograniczenie - mówi M. Czerniawski. Jego zdaniem, gdyby do tego doszło, z samozatrudnienia mogłoby skorzystać ok. 60 tys. najlepiej zarabiających dziś pracowników najemnych, a budżet straci na tym maksymalnie 400 mln zł. - Suma ta jest tak mała z tego względu, że przecież osoby te po założeniu działalności gospodarczej stałyby się płatnikiem VAT, co w części zrekompensuje ubytek podatku dochodowego - uważa przewodniczący komisji.

O wiele większym problemem może być zmniejszenie wartości składek, wpływających do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Narodowego Funduszu Zdrowia. Nie ma szacunków, jakie kwoty mogą wchodzić w grę. Jednak zdaniem M. Czerniawskiego, nawet jeżeli byłoby to kilkadziesiąt milionów zł, to warto taki koszt ponieść.

CIT ze zwolnieniami

Wczoraj Komisja Finansów Publicznych przyjęła poprawkę do ustawy o CIT, w myśl której większość organizacji pozarządowych będzie zwolnionych z podatku dochodowego w przyszłym roku. Będą musiały go płacić dopiero w roku 2005. Chodzi m.in. o związki zawodowe, towarzystwa budownictwa społecznego czy organizacje charytatywne. Opodatkowane zostaną natomiast dochody sportowych spółek akcyjnych i Banku Gospodarstwa Krajowego.