Reklama

Rozwiązanie rezerw poprawiło wyniki

W II kwartale towarzystwa majątkowe zwiększyły przychody z polis. Zmniejszył się jednak nieznacznie łączny zysk netto tych firm. Ciągle znacznie lepiej ze sprzedażą radziły sobie towarzystwa ubezpieczeń na życie. Firmy te odnotowały też rekordowy wzrost zysku operacyjnego i netto.

Publikacja: 23.09.2003 10:00

W I półroczu krajowe zakłady ubezpieczeń zebrały 12,71 mld zł składek brutto z polis - wynika z zestawienia PARKIETU. Jest to o 5,54% więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Swoje przychody z podstawowej działalności zwiększyli zarówno ubezpieczyciele majątkowi , jak i życiowi. O 4,45%, do 6,32 mld zł, wzrosły także odszkodowania i świadczenia brutto, wypłacone przez zakłady ubezpieczeń. Mimo to łączny zysk netto sektora ubezpieczeniowego zwiększył się o 18,37%, do 1,05 mld zł.

Drgnęło w majątku

W sektorze ubezpieczeń majątkowych, po pierwszych kiepskich trzech miesiącach br., gdy odnotowano nominalny spadek przypisu składki brutto, w drugim kwartale nastąpiło niespodziewane ożywienie. Dzięki temu na koniec półrocza towarzystwa odnotowały wzrost przychodów z polis o 183 mln zł, do 7,36 mld zł. Wprawdzie osiem firm, w tym dwie największe, czyli PZU i Warta, wykazują spadek przychodów ze składek, ale sytuacja była dużo lepsza niż na początku roku (np. PZU w II kwartale odrobiło około 40 mln zł strat w przypisie). Największy przyrost składki odnotowały: TU Allianz Polska (123 mln zł), STU Ergo Hestia (82 mln zł), Cigna STU (31 mln zł), KU Filar, Link4 (21 mln zł) oraz Tryg Polska (20 mln zł). Kołem zamachowym dla tych firm okazały się w głównej mierze ubezpieczenia komunikacyjne. Na razie więc nie widać negatywnych efektów obniżek cen polis samochodowych, jakie w tym roku wprowadziły wszystkie większe zakłady ubezpieczeń. Wręcz przeciwnie - wygląda na to, że dzięki kilku-, kilkunastoprocentowym redukcjom cen tych ubezpieczeń udało się poszerzyć bazę klientów.

Zyski jeszcze nieco w dół

Ubezpieczyciele majątkowi dość dobrze przygotowali się do wprowadzonych obniżek. Uszczelniono przede wszystkim system likwidacji szkód. Zaostrzenie procedur spowodowało dalszy spadek dynamiki wypłat odszkodowań i świadczeń, które są tradycyjnie największym składnikiem kosztów zakładów ubezpieczeń. W porównaniu z I półroczem ub.r. zmniejszyły się w skali sektora o 1,6%, do 3,76 mld zł (w I kwartale rosły jeszcze o 0,3%). Z naszego zestawienia wynika, że o jedną trzecią, do 1,67 mld zł, wzrosły koszty działalności ubezpieczeniowej sektora. Trzeba jednak zaznaczyć, że wzrost ten ma wymiar prawie wyłącznie księgowy - wynika ze zmian zasad rachunkowości, które spowodowały sztuczne zaniżenie kosztów akwizycji w ub.r. Na razie odbija się to jednak na wyniku z podstawowej działalności - w II kwartale sektor poniósł blisko10 mln zł straty operacyjnej. Należy jednak zaznaczyć, że mimo księgowych zawirowań, na koniec czerwca zysk operacyjny sektora majątkowego był o 70% wyższy niż przed rokiem i wyniósł 165,4 mln zł. Trzeba jednak zaznaczyć, że sektor poniósłby stratę operacyjną, gdyby nie PZU, którego zysk techniczny wzrósł z 229 mln zł, do 324 mln zł (poprawę osiągnięto dzięki zmniejszeniu zmiany stanu rezerw). Niestety, strat nie zniwelowały nieco wyższe przychody z lokat. W konsekwencji I półrocze sektor ubezpieczeń majątkowych zakończył niższym o 3,2% zyskiem brutto (751,8 mln zł). Zysk netto spadł o 4,2%, do 504 mln zł. Wyniki są i tak lepsze niż w I kwartale, kiedy sektor notował kilkunastoprocentowe spadki rentowności.

Reklama
Reklama

Życie na wspomaganiu

Ciągle znacznie lepiej ze zbieraniem składki radzą sobie firmy sprzedające polisy na życie. W I półroczu ubezpieczyciele życiowi uzyskali 5,34 mld zł przypisu składki brutto, co oznacza blisko 10-proc. nominalny wzrost w porównaniu z wynikami osiągniętymi rok wcześniej. Trzeba zaznaczyć jednak, że zapracowało na niego głównie kilka firm: Warta Vita (wzrost składki o 201 mln zł), PZU Życie (113 mln zł), Allianz Życie (49 mln zł), Amplico Life i Nationwide (po około 34 mln zł) czy Cardif (33 mln zł). Pierwsze półrocze okazało się za to fatalne dla Commercial Union Polska - TUnŻ, wicelidera rynku, którego portfel skurczył się aż o 51 mln zł. Swoją sytuację zaczyna stabilizować ING Nationale-Nederlanden, które zmniejszyło straty w składce do 4%. Osiągnięte wyniki pokazują, że znacznie lepiej rozwijają się firmy, które postawiły na bancassurance, czyli współpracę z bankami przy dystrybucji wspólnych produktów bankowo-ubezpieczeniowych. Na bankowym wspomaganiu zyskały przede wszystkim Warta Vita, Nationwide, Cardif, Allianz Życie, CitiInsurance czy TUnŻ Europa. Pozostali ubezpieczyciele, którzy korzystają głównie z pośrednictwa agentów, pozyskują składkę dużo wolniej.

Jadą na rezerwach?

W sektorze ubezpieczeń na życie pewnym optymizmem napawa fakt, że do 14,8% spadła dynamika wypłacanych odszkodowań i świadczeń, podczas gdy jeszcze na koniec I kwartału 2003 r. wynosiła około 20%. Jednak trzeba przyznać, że łączna kwota wypłat jest ogromna (2,56 mld zł) i ciągle rośnie. W tej sytuacji zastanawiająca jest poprawa wyniku technicznego sektora o 79%, do 744 mln zł. Tylko w części można ją wytłumaczyć redukcją kosztów działalności. Oznacza to, że gros oszczędności osiągnięto dzięki zmniejszeniu zmiany stanu rezerw. Dotyczy to głównie ubezpieczycieli, którzy stracili najwięcej klientów. Po ich wcześniejszej rezygnacji towarzystwa mogły rozwiązać część rezerw matematycznych, co przełożyło się na poprawę ich wyników z podstawowej działalności. Trzeba jednak zaznaczyć, że obecna "poprawa wyników" odbywa się kosztem większych zysków w przyszłości. Lepsze wyniki operacyjne, mimo spadku przychodów z lokat, spowodowały skokowy wzrost rentowności (w I kwartale spadła). Zysk brutto sektora ubezpieczeń na życie w I półroczu wzrósł o 53%, do 841,5 mln zł. Zysk netto zwiększył się o 51%, do 549 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama