Według ?Handelsblatt?, obok Deutsche Telekom przejęciem bułgarskiego operatora są też zainteresowani tacy potentaci, jak brytyjski Vodafone, Telekom Austria oraz dwa największe koncerny telekomunikacyjne ze Skandynawii ? szwedzko-fińska TeliaSonera i norweski Telenor. Rynek spekulował, że chętnym do zakupu MobilTelu jest również węgierski koncern telekomunikacyjny Matav. Jednak jeśli Deutsche Telekom zdecyduje się samodzielnie złożyć ofertę, wówczas należąca do Niemców budapeszteńska firma prawdopodobnie nie weźmie udziału w rywalizacji.
MobilTel jest łakomym kąskiem dla koncernów perspektywicznie myślących o zwiększaniu zaangażowania w Europie Środkowowschodniej. Spółka ma 72-proc. udział w miejscowym rynku telefonii komórkowej. Na koniec ub.r. miała 1,9 mln klientów. Jej przychody wyniosły w 2002 r. 800 mln lew (480 mln USD). Obecnie MobilTel jest własnością grupy międzynarodowych inwestorów, wśród których dominują biznesmeni austriaccy. Jednak na czele konsorcjum, które kupiło MobilTel w grudniu 2000 r., stoi izraelski przedsiębiorca, zajmujący się m.in. handlem diamentami ? Lew Lewiew.
Na rynku spekuluje się, że ze względu na obecność wśród właścicieli bułgarskiej firmy tak wielu Austriaków największe szanse na zakup MobilTelu będzie miał Telekom Austria. Tym bardziej że zainteresowanie taką transakcją oficjalnie wyraził już w tym roku Boris Nemsic, szef działu telefonii komórkowej austriackiego telekomu.
Poszukiwania chętnego na 49% akcji MobilTelu prowadzi w imieniu właścicieli spółki renomowana amerykańska instytucja finansowa ? Citigroup.
Deutsche Telekom w Polsce