Po poniedziałkowej silnej wyprzedaży wczorajsza sesja upłynęła już w znacznie spokojniejszej atmosferze. Początek notowań charakteryzował się jeszcze dużą nerwowością. Jednak wraz z upływem czasu nastroje inwestorów ulegały uspokojeniu i mniej więcej od połowy sesji pojawiły się nawet oznaki nieśmiałego kupowania wybranych walorów. Po lepszych od oczekiwań informacjach z amerykańskich spółek indeksy zagraniczne, a w ślad za nimi indeks WIG20, zaczęły systematycznie zyskiwać na wartości. Ostatecznie po spokojnym początku notowań za oceanem główny barometr warszawskiej giełdy zakończył dzień na niewielkim plusie.
Poniedziałkowy spadek nieznacznie zakłócił obraz techniczny indeksu WIG20. Zniżka poniżej psychologicznego poziomu 1500 pkt może być zwiastunem kontynuacji korekty spadkowej w najbliższym okresie. Zakładając taki scenariusz, silnego wsparcia należy oczekiwać w okolicy 1420?1430 pkt. Tam bowiem ukształtowany został lokalny szczyt w maju ub.r. i tam też przebiega średnioterminowa linia trendu wzrostowego. Możliwy jest także inny scenariusz, w którym poniedziałkowe spadki okażą się tzw. strząśnięciem przed dalszym wzrostem indeksu. Aby do tego doszło, WIG20 musi na trwałe powrócić ponad poziom 1500 pkt i w dosyć krótkim czasie wybić się ponad poziom 1560 pkt. Wskaźniki techniczne nie prezentują się jednak zbyt korzystnie. MACD oddala się od linii sygnalnej i konsekwentnie podąża w kierunku poziomu równowagi. RSI nie był w stanie na trwałe powrócić ponad poziom 50 pkt. Jedynie oscylatory krótkoterminowe informują o silnym wyprzedaniu rynku.
Podsumowując, jeżeli trend wzrostowy ma być kontynuowany, to wydaje się, że prawie 15-proc. korekta powinna być wystarczającym powodem do rozpoczęcia kolejnej fali wzrostowej. Istnieje jednak kilka czynników ryzyka (problem z finansami publicznymi, zapowiedziane oferty publiczne, dokapitalizowanie Kompanii Węglowej czy sytuacja na giełdach światowych), które odstraszają popyt. Mimo to większość inwestorów ma raczej optymistyczne nastawienie ? oby tym razem ?większość? miała rację.