Reklama

Szybka likwidacja KDT? Trzeba się zastanowić

W najbliższych tygodniach liczący 59 posłów i senatorów zespół ds. energetyki zajmie się problemem kontraktów długoterminowych (KDT) i przedstawi ekspertyzy, dotyczące skutków ich zniesienia. Parlamentarzyści przedstawią też rządowi nowy projekt strategii restrukturyzacji i prywatyzacji w sektorze elektroenergetycznym.

Publikacja: 26.09.2003 08:52

? Kontrakty Długoterminowe należy zlikwidować ? twierdzi senator z SLD Jerzy Suchański, szef międzyparlamentarnego zespołu ds. restrukturyzacji energetyki. ? Należałoby jednak poczekać i nie zrywać ich w tak wielkim pośpiechu, jak robi to teraz resort gospodarki i na co naciska rząd ? dodaje.

Zdaniem senatora Suchańskiego, spośród krajów, które przystępują do Unii Europejskiej, wysuwamy się przed szereg. Dyrektywy UE nie nakazują, abyśmy zrywali KDT już w 2004 roku. ? Co więcej, w tym przypadku można byłoby liczyć na wynegocjowanie okresów dostosowawczych. Dla porównania, kontrakty długoterminowe do dziś funkcjonują w Francji ? od wielu lat pełnoprawnego członka UE ? dodaje Jerzy Suchański.

Z naszych informacji wynika, że międzyparlamentarny zespół zaczyna pracę nad projektem nowej koncepcji prywatyzacji i restrukturyzacji sektora energetycznego. ? Strategia przyjęta w styczniu tego roku jest już nieaktualna. Wydaje mi się, że po porażkach prywatyzacyjnych w tym roku oraz przed likwidacją KDT należy się zastanowić, czy nie warto rozpisać nowego programu rozwoju sektora elektroenergetycznego w Polsce. Tym bardziej że obecnie brakuje spójnej polityki energetycznej ? dodaje Jerzy Suchański.

Projekt ustawy o likwidacji KDT trafi do rządu w najbliższych tygodniach. Dopiero wtedy zespół parlamentarny będzie mógł rozpocząć pracę nad jego ekspertyzą.

H H H

Reklama
Reklama

Kontrakty długoterminowe gwarantują sprzedaż energii przez niektóre elektrownie. Prąd kupują Polskie Sieci Elektroenergetyczne, po wcześniej ustalonych cenach. Przychody z KDT zabezpieczają elektrowniom możliwość spłaty kredytów bankowych. Z kolei dla banków stanowią zabezpieczenie spłaty zobowiązań. Przeciwko rozwiązaniu kontraktów protestują inwestorzy zagraniczni w elektrowniach oraz właśnie banki. W zamian za zerwanie KDT elektrownie mają dostać pieniądze. Będą one pochodzić z emisji obligacji, jaką przeprowadzi spółka zależna PSE. Jej wartość szacowana jest na ponad 14 mld zł. W przypadku, gdy emisja nie powiedzie się, elektrownie dostaną niesprzedane papiery dłużne.

Wiesław Walendziak, poseł PiS,

przewodniczący sejmowej Komisji Skarbu

Kontrakty powinny być zlikwidowane i sejmowa komisja skarbu poparła ten projekt. Z powodu konfliktu interesów pomiędzy bankami, inwestorami zagranicznymi w energetyce a PSE spodziewam się, że będzie to jedna z najcięższych ustaw, nad jakimi będziemy pracować.

Wiesław Kaczmarek, poseł SLD,

były minister skarbu, który brał udział w początkowych pracach nad likwidacją KDT

Reklama
Reklama

Kontrakty powinny być zerwane, bez tego nie powstanie wolny rynek energii. Likwidacja na pewno nie będzie łatwa, należy cały czas negocjować projekt z przeciwnikami i szukać dróg kompromisu. KDT są szkodliwe dla samych elektrowni. Nie wyzwoliły w zarządach firm energetycznych chęci do restrukturyzacji. Po co szukać oszczędności i dodatkowych zysków, skoro spółka ma zagwarantowane 100% swoich przychodów-

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama