Reklama

Zarząd NYSE mniejszy o połowę

John Reed, tymczasowy prezes NYSE, zapowiedział zmniejszenie liczebności zarządu tej giełdy i wpuszczenie do niego ?świeżej krwi?. Nowy prezes, już na stałe, ma być powołany w ciągu 3?4 miesięcy.

Publikacja: 26.09.2003 09:17

? NYSE nie może działać jak klub i trzeba przywrócić jej publiczne zaufanie ? powiedział John Reed w wywiadzie udzielonym agencji Bloomberga jeszcze przed swoim domem na Ile de Re, wyspie położonej przy zachodnim wybrzeżu Francji. Do USA tymczasowy prezes nowojorskiej giełdy ma wrócić dopiero dzisiaj.

10?12 osób w zarządzie

Reed uważa, że zarząd NYSE powinien składać się z 10?12 osób, a nie z 27 jak obecnie. Giełda potrzebuje też nowych dyrektorów, którzy przywróciliby jej wiarygodność po aferze związanej z wygórowanymi i częściowo ukrywanymi zarobkami byłego prezesa Richarda Grasso.

Daleko idących zmian w zarządzaniu NYSE domagali się też szefowie największych amerykańskich funduszy emerytalnych w czasie spotkania zorganizowanego już po odejściu Grasso. Zwrócili się też do szefa SEC Williama Donaldsona o przeprowadzenie niezależnego śledztwa w sprawie wynagrodzenia Grasso. Powszechne oburzenie wywołało bowiem to, że Grasso sam wyznaczał skład komisji, która ustaliła mu pensję w wysokości 140 mln USD. A zatwierdził to zarząd, w którym zasiadają szefowie firm z Wall Street i spółek notowanych na NYSE. Henry Paulson, prezes Goldman Sachs, który też brał udział w pracach tego zarządu, powiedział w niedawnym wywiadzie, że nie powinni w jego skład wchodzić szefowie domów maklerskich i innych giełdowych spółek. Paulson był jednym z tych, którzy stosunkiem 13 do 7 przegłosowali odejście Grasso.

Mamy mały kłopot

Reklama
Reklama

I to Paulson zatelefonował w miniony piątek do Reeda i poprosił go, by wracał do Stanów i ratował największą giełdę na świecie. ? Zadzwonił do mnie stary przyjaciel i powiedział: ?John, mamy mały kłopot. Zamieszanie jest wokół giełdy, nie ma prezesa i potrzebny jest ktoś uważany za neutralnego i wolnego od jakichkolwiek konfliktów interesów ? wspomina John Reed w wywiadzie udzielonym głównie płynną francuszczyzną w ulubionej kawiarence Les Colonnes w pobliżu domu na wysepce niedaleko miasta Le Rochelle.

Reed spędza tam teraz po pół roku. Najpierw upewnił się, że będzie to zajęcie tymczasowe ? na trzy, najwyżej cztery miesiące ? i po konsultacji z żoną zgodził się. ? Jak mogłem odmówić- Tylko dlatego, że jestem właśnie na Ile de Re i lubię spacerować po plaży- ? mówi Reed w godzinnym wywiadzie. ? NYSE jest ważna. To kwestia zaufania. Obecny zarząd jest niedobry ? dodaje. Zamierza przeprowadzić szybkie i trwałe zmiany na giełdzie.

Reed uważa, że członkowie jej zarządu nie mogą bronić się, twierdząc, że nie zdawali sobie sprawy z wysokości zarobków Grasso. ? Oni są z największych instytucji na świecie i nie mogą mówić: ?Nie wiedzieliśmy, co robimy?.

Prezes ?szczerze?

porozmawia z pracownikami

Zaraz po powrocie do Stanów Reed zamierza przeprowadzić rozmowy z pracownikami giełdy, zapoznać się z dokumentami, spotkać się z zarządem i z inwestorami. Wybiera się też do Waszyngtonu, by przedstawić swoje koncepcje zmian na NYSE. Przewodniczący SEC Donaldson wyraził już gotowość współpracy z tymczasowym prezesem nowojorskiej giełdy. Reed zapewnia, że absolutnie go nie interesuje pozostanie na tym stanowisku na stałe.

Reklama
Reklama

Wczoraj giełda zatrudniła H. Rodgina Cohena, którego Reed zna od 30 lat, by przygotował stronę prawną negocjacji z Grasso na temat odprawy dla byłego prezesa. Ma też zająć miejsce zaufanego prawnika Grasso, Martina Liptona, i przygotować zmiany ładu korporacyjnego NYSE.

Po odejściu z Citigroup 64-letni John Reed usunął się w cień.

Inwestował w amerykańskie obligacje, jeździł na rowerze wokół

domu w Princeton i po francuskiej wysepce, odmawiał wywiadów. Zrealizował 228 mln USD z opcji uzyskanych z dawnej firmy.

NYSE kieruje za dolara

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama