W pierwszej połowie roku Pernod Ricard, właściciel m.in. polskiego Agrosu, który jeszcze niedawno był spółką giełdową, oraz spółki Wyborowa SA (dawny Polmos Poznań), zarobił netto 161 mln euro, o 4,7% więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż spadła o 0,5%, do 1,5 mld euro. Prezes spółki Patric Ricard przedstawił jednocześnie podczas wczorajszego spotkania z analitykami nieco lepsze prognozy wyników w całym 2003 r. Zapowiedział, że zysk spółki powinien wzrosnąć o 15%, a nie, jak wcześniej zakładano, o 10%, zaznaczając jednak, że prognoza nie uwzględnia takich czynników, jak wahania kursów na rynkach walutowych i sprzedaży bądź kupna aktywów.

Nieznaczny wzrost zysku francuskiej spółki nie zadowolił jednak inwestorów. Akcje Pernod Ricard staniały na początku wczorajszej sesji w Paryżu o 0,6%. Liczono bowiem na lepsze wyniki firmy, a odzwierciedleniem tych nadziei był 17-proc. wzrost jej notowań giełdowych od początku roku.

W I półroczu Pernod odczuł przede wszystkim spadek popytu na swoje produkty na rynku macierzystym. Sprzedaż we Francji, czyli na rynku, który odpowiada za 18% przychodów firmy, spadła o 3,7%. Zarząd Pernod pozbył się niedawno jednostki produkującej wyroby bezalkoholowe ? Orangina. Zamierza skupić się głównie na sprzedaży wyrobów alkoholowych pod markami przejętymi prawie dwa lata temu od spółki Seagram, takich jak np. whisky Chivas Regal Scotch.