Według rządowych planów, do grupy K-7 mają wejść zakłady energetyczne Łódź-Teren, Częstochowa, Kraków, Tarnów, Łódzki oraz Będziński ZE i Beskidzka Energetyka.

W połowie lipca MSP powołało koordynatora do tworzenia grupy K-7. Został nim prezes Zakładu Energetycznego Kraków Marian Kłysz. - Dwa łódzkie zakłady nie uczestniczą w rozmowach zarówno na szczeblu zarządów, jak i związków zawodowych - powiedział Marian Kłysz. - Pozostałe spółki prowadzą prace uzgodnieniowe - dodał.

- Resort skarbu nie przeciwstawia się działaniom łódzkich zakładów dystrybucyjnych - twierdzi Andrzej Newecki, dyrektor biura zarządu ZE Łódź-Teren. - Ostateczne decyzje co do ścieżki konsolidacji zostaną podjęte w październiku - dodał.

W lutym ZE Łódź-Teren przekazał do resortu skarbu koncepcję powołania tzw. Regionalnej Łódzkiej Grupy Spółek Dystrybucyjnych, do której miałyby wejść m.in. łódzkie zakłady dystrybucyjne oraz elektrownia i kopalnia Bełchatów (według planów mają wejść do grupy energetycznej Bełchatów-Opole-Turów, tzw. BOT-u).

Wczoraj Tadeusz Soroka, wiceminister resortu skarbu, poinformował, że chce do końca października przesłać rządowi korektę programu prywatyzacji sektora elektroenergetycznego, w której zaproponuje m.in. wzmocnienie grupy BOT kopalnią. W drugim etapie tworzenia BOT grupa może zostać wzmocniona spółkami dystrybucyjnymi. - Grupę najpierw będziemy chcieli skonsolidować poziomo, a potem pionowo. Utworzenie BOT planujemy na ten rok, a dołączenie dystrybucji na przyszły - dodał minister Soroka.