Postbank, będący w całości własnością Deutsche Post, szuka banków inwestycyjnych, które zorganizowałyby emisję. Deutsche Post planuje sprzedaż mniej niż połowy udziałów.
Analitycy przewidują, że wartość IPO może wynieść od 2 do 2,5 mld euro. Emisja będzie jedną z największych w Niemczech od 2001 r., kiedy akcje sprzedawały Deutsche Boerse, operator giełdy we Frankfurcie, i Fraport, właściciel portu lotniczego w tym samym mieście. Deutsche Post weszła na giełdę w 2000 r.
- IPO Postbanku najprawdopodobniej okaże się sukcesem, ponieważ jego pozycja jest naprawdę mocna w porównaniu z konkurencją. ciągle zdobywa nowych klientów - uważa Robert Czerwensky, analityk z Vereins- und Westbank. - Oczekuję, że sprzedaż akcji nastąpi w maju.
Skoncentrowanie się na oferowaniu tanich kont bankowych i programów oszczędnościowych, a nie produktów związanych z rynkiem kapitałowym, sprawiło, że w czasie dekoniunktury na rynkach papierów wartościowych bank osiągał znacznie lepsze wyniki finansowe niż konkurenci. Mowa tu o takich instytucjach, jak Deutsche Bank czy HVB.
Eksperci oceniają, że pieniądze uzyskane z IPO mogą pomóc Postbankowi sfinansować rozwój bankowości detalicznej. W ub.r. bank odkupił od Credit Suisse Group dwie filie, co umożliwiło obsługę zamożnych klientów. W lipcu firmie nie udało się przejąć Norisbanku, który skupia się na bankowości detalicznej.