Na swym wrześniowym posiedzeniu RPP nie zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych głównie we względu na rosnącą niepewność co do kształtu finansów publicznych, po tym jak rząd przyjął projekt budżetu zakładający wzrost deficytu budżetowego do 45,5 mld zł w 2004 roku i długu publicznego do poziomu 54,8% PKB.
"Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że przyjęto budżet, który prowadzi do przekroczenia 55% poziomu długu" - powiedział Leszek Balcerowicz, prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP).
"Tylko przy szczęśliwym zbiegu okoliczności unikniemy przekroczenia 55% poziomu długu" - dodał Balcerowicz.
W rządowej średniookresowej strategii finansów publicznych zapisano, że dług publiczny wyniesie na koniec 2004 roku 54,8% PKB przy wzroście gospodarczym na poziomie 5,0%, wpływach prywatyzacyjnych w wysokości 7 mld zł i umocnieniu się złotego do poziomu 4,24 zł do euro i 3,78 zł do dolara (obecnie odpowiednio 4,63 zł i 3,95 zł). Dodatkowo deficyt pozabudżetowy (np. FUS) nie mógłby być większy niż zaplanowano to w projekcie budżetu.
"To wszystko musiałoby mieć miejsce jednocześnie" - dodał prezes NBP.