W pierwszym półroczu tego roku zagraniczni inwestorzy ulokowali ponad 700 mln dolarów mniej niż rok temu. - Spadek inwestycji notują wszyscy, nie tylko Polska. W porównaniu z rokiem 2000 na świecie zainwestowano o 50% środków mniej - mówi Andrzej Zdebski, Prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Jego zdaniem, powodem niskiego poziomu inwestycji na świecie jest słaba koniunktura. W Polsce natomiast, mniejsze wpływy z prywatyzacji, a także wzrost konkurencyjnych państw w naszym regionie.

- Poziom inwestycji w drugiej połowie roku jest zawsze wyższy. Stąd nie można jeszcze stwierdzić, że w tym roku inwestycje będą niższe niż w 2002 r. - stwierdza prezes PAIiIZ. - W przyszłym roku możemy oczekiwać nawet 8-10 mld dolarów - dodaje.

Innego zdania jest Renata Hayder, szef departamentu podatków z Ernst&Young.

- Dobre położenie geograficzne oraz zachęty podatkowe stracą na znaczeniu po wstąpieniu Polski do UE - podkreśla R. Hyder. - Poza tym mamy dużo zaległości w tworzeniu klimatu inwestycyjnego. W tym zdecydowanie lepiej wypadają Czesi i Słowacy - dodaje.

Od stycznia do czerwca 2003 r. najwięcej w Polsce zainwestowały firmy zarejestrowane w Holandii, lokując łącznie ponad 1,2 mld USD. n