Walory Schlumbergera wypadły prawie tak samo, jak szeroki amerykański rynek. Straciły przez tydzień niecałe 4% wobec 3-proc. zniżki indeksu S&P 500. Na razie nie daje to powodów do niepokoju, bo wsparcie w okolicach 50 dolarów się utrzymuje. Kurs pozostaje ponadpięciomiesięczną linią trendu wzrostowego, a ostatniej zniżce towarzyszyły dość skromne obroty. Jednocześnie martwi nas coraz bardziej kondycja całego rynku akcji w USA. Sygnały kupna, jakie powstały na początku września po wybiciu S&P 500 z trzymiesięcznej konsolidacji, zostały zanegowane. To może oznaczać solidną przecenę, tym bardziej że inwestowaniu w amerykańskie akcje nie sprzyja słabnący dolar.
Wzmacnia się spadkowa tendencja na rynku obligacji. Papiery o stałym oprocentowaniu są coraz tańsze. Obligacje SP0307 kosztują już tylko nieco ponad 107 zł, czyli najmniej od 19 grudnia 2002 r. Oznacza to, że nabywający je przez ostatnie 3 kwartały w najlepszym wypadku wychodzą na tej inwestycji na zero. Od wiosennego szczytu kurs SP0307 obniżył się o ponad 3,5%. To doświadczenie pokazuje, że przy obrocie na rynku wtórnym nawet na bezpiecznych instrumentach można tracić. Przełamanie przez kurs tego poziomu zagrozi kontynuacją zniżki. Wtedy będzie się można spodziewać osiągnięcia ceny w granicach 103 zł.