- Wiele wskazuje na to, że założony poziom zadłużenia osiągnęliśmy już na koniec III kwartału - powiedział Eick. Jednak na szczegółowe dane trzeba będzie poczekać, prawdopodobnie do 13 listopada, kiedy niemiecki gigant opublikuje wyniki finansowe właśnie za ten okres. Deutsche Telekom postawił na szybką redukcję zadłużenia od czasu, gdy kierownictwo nad firmą przejął w listopadzie ub.r. Kai-Uwe Ricke. Wówczas dług spółki wynosił 64,3 mld euro, a już na koniec II kwartału br. spadł do 53 mld euro. Firma osiągnęła to dzięki sprzedaży aktywów i redukcji kosztów.

Karl-Gerhard Eick podkreślił, że spółka nadal zamierza koncentrować się przede wszystkim na redukcji zadłużenia. - Na ten rok nie planujemy żadnych prób przejęć poza polskim operatorem PTC - podkreślił.

Przypomnijmy, że Deutsche Telekom w ubiegłym tygodniu nie porozumiał się w sprawie kupna PTC za 1,1 mld euro od Elektrimu i Vivendi Universal. Analitycy są jednak zdania, że Niemcy jeszcze w tym roku przejmą 51% akcji polskiej spółki. Także szef operatora telefonii komórkowej należącego do DT - T-Online - Rene Obermann powiedział we wtorek, że wciąż nie wyklucza transakcji w Polsce.