Stowarzyszenie przesłało KPWiG materiały od 76 osób. - Wciąż jednak są spóźnialscy. W przyszłości nie wykluczamy więc przekazania Komisji uzupełniających dokumentów - mówi Michał Masłowski, wiceprezes SII. - Będziemy chcieli sporządzić pozew jak najszybciej. Wiele zależy od jakości informacji, które Stowarzyszenie otrzymało od inwestorów. Jeśli nie będzie poważnych problemów, zamierzamy skierować sprawę do sądu w ciągu 3-4 tygodni - powiedział Michał Stępniewski, rzecznik Komisji.

Najważniejszą częścią dokumentacji są dokonane przez akcjonariuszy 4Media szacunki dotyczące strat, jakie ponieśli na inwestycjach w papiery spółki. Chodzi przy tym o straty wywołane działaniem władz przedsiębiorstwa. Przypomnijmy, że KPWiG oskarża zarząd 4Media między innymi o kreatywną księgowość, podawanie nieprawdziwych informacji i wyprowadzanie majątku z firmy.

Z naszych informacji wynika, że najmniejsza deklarowana szkoda to 416 zł, ale są i dużo większe. Maksimum to 600 tys. zł. Średnia wartość roszczeń wynosi 30,87 tys. zł, a ich całkowita wartość - 2 284,6 tys. zł. Dla porównania: w ostatnim dniu notowań na GPW kurs 4Media wyniósł 1 grosz. Maksimum w roku poprzedzającym wyrzucenie spółki z giełdy to 40 gr, ale wcześniej notowania sięgały nawet kilku złotych.

W materiałach nadesłanych do SII przez inwestorów jest mowa o realnie utraconych pieniądzach. Gracze najczęściej nie podawali wartości utraconych na skutek inwestycji w akcje 4Media korzyści, które mogliby osiągnąć, gdyby wykorzystali środki w inny sposób.

Wprawdzie pozew złoży przewodniczący KPWiG Jacek Socha, ale giełdowi gracze będą się mogli przyłączyć do postępowania. Większość inwestorów, którzy przesłali dokumenty mające być podstawą powództwa, jest gotowa uczestniczyć w procesie przeciwko prezesom spółki - Wojciechowi Krefftowi i Dariuszowi Kaszubskiemu.