Reklama

Opóźnień raczej nie będzie

Z Katarzyną Przewalską, zastępcą dyrektora Departamentu Instytucji Finansowych Ministerstwa Finansów, rozmawia Tomasz Brzeziński

Publikacja: 04.10.2003 11:31

Kiedy projekty rozporządzeń ministra finansów do pakietu ustaw ubezpieczeniowych trafią do konsultacji międzyresortowych?

Od początku września systematycznie przekazywaliśmy resortom projekty aktów wykonawczych do pakietu ustaw ubezpieczeniowych. W ostatnich dniach zakończyliśmy wysyłkę wszystkich 55 projektów rozporządzeń.

Skąd wziął się ten termin? Ustawy uchwalono w maju. Wejdą w życie od początku przyszłego roku. Czasu pozostało więc niewiele. Czy nie można było przyspieszyć prac nad rozporządzeniami, tak aby środowisko miało więcej czasu, aby dostosować się do ich wymagań?

Proszę zwrócić uwagę, że prace nad rozporządzeniami można było rozpocząć formalnie od dnia publikacji pakietu ustaw ubezpieczeniowych w dzienniku ustaw. Wcześniej nie było do nich dostępu. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że przecież ich tekst znajdował się na przykład na stronach internetowych Sejmu. Zgoda. Jednak dopiero w momencie publikacji ustaw w dzienniku rozporządzenia do nich mogą zostać poddane procedurze uzgodnieniowej. Takie właściwe uzgodnienia rozpoczęły się już w lipcu. Uczestniczyła w nich np. Polska Izba Ubezpieczeń czy Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Poza tym zarzut o opóźnieniach w pracach wydaje mi się nieco chybiony - przypominam, że propozycje treści aktów wykonawczych były przedstawiane środowisku ubezpieczeniowemu w trakcie procesu legislacyjnego nad pakietem ustaw ubezpieczeniowych w Sejmie.

Twierdzi Pani, że do 30 września wszystkie rozporządzenia wyjdą z ministerstwa finansów do konsultacji międzyresortowych...

Reklama
Reklama

Zdecydowanie tak.

Co potem będzie się z nim działo?

Po konsultacjach międzyresortowych, zgodnie z obowiązującą procedurą, odbędą się konferencje uzgodnieniowe. Planujemy dużą intensywność takich spotkań, dzięki czemu myślę, że w krótkim czasie uda nam się uzgodnić wszystkie projekty rozporządzeń. Następnie akty wykonawcze do ustaw ubezpieczeniowych trafią do rządowego centrum legislacji, gdzie w zależności od stanu ich przygotowania - zajmie się nimi komisja prawnicza albo też zostaną one z tego zwolnione. Wtedy też będą mogły być przekazane do podpisu ministrowi finansów i opublikowane.

Kiedy rynek będzie miał szansę zapoznać się z ostateczną wersją aktów wykonawczych?

Planujemy, że rynek pozna je co najmniej na dwa miesiące przed wejściem w życie pakietu ustaw ubezpieczeniowych. Chciałabym jednak zaznaczyć, że dotrzymanie tej daty, z uwagi na pewne procedury, nie będzie zależało tylko i wyłącznie od ministra finansów. Mamy nadzieję, że terminy zostaną dotrzymane.

Zapowiada się okres bardzo intensywnej pracy...

Reklama
Reklama

Tak. Mamy zapewnienie z rządowego centrum legislacji, że są przygotowani na intensywne prace nad tymi aktami wykonawczymi. Zapewniam, że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby rynek miał maksymalny czas na przygotowanie się do sprawnego funkcjonowania w nowym otoczeniu prawnym. Chcę jednak powiedzieć o jednej, bardzo istotnej rzeczy. Otóż projekty rozporządzeń już w fazie przygotowania i opracowywania są konsultowane z rynkiem. Tak, żeby nie dochodziło teraz do sytuacji, że jakieś rozwiązania wzbudzą bardzo duże wątpliwości czy opór ze strony reprezentacji środowiska ubezpieczeniowego. Przykładem mogą być sumy gwarancyjne w ubezpieczeniach obowiązkowych, których wysokość jest zgodna z propozycjami przedstawionymi przez rynek ubezpieczeniowy - Polską Izbą Ubezpieczeń czy organizacje pośredników ubezpieczeniowych i brokerów. Uznaliśmy bowiem, że dysponując odpowiednimi statystykami, mają oni najlepszą wiedzę, jakie sumy gwarancyjne powinny być wyznaczane przy poszczególnych ryzykach. Podobne konsultacje były przeprowadzane przy pracach nad rozporządzeniami dotyczącymi gospodarki finansowej zakładów ubezpieczeń.

Część rozporządzeń wydawana jest w porozumieniu z innymi resortami. Jak wygląda zaawansowanie tych prac?Współpraca układa się dość dobrze. Przykładem jest np. rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków, sposobu i trybu współdziałania Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego z organem prowadzącym Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców, wydane na podstawie art. 105 ust. 5 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw administracji publicznej. Ponieważ rozporządzenie powstawało w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji przy aktywnym udziale przedstawicieli UFG i Ministerstwa Finansów, to jest ono praktycznie gotowe. Oczywiście, na późniejszym etapie mogą być jakieś poprawki legislacyjne, ale sam dokument jest na tyle uzgodniony, że procedowanie nad nim powinno być bardzo szybko zakończone.

A co się dzieje z rozporządzeniem dotyczącym zakresu i trybu udzielania informacji o stanie zdrowia ubezpieczonych niezbędnego dla oceny ryzyka przez zakłady ubezpieczeń, a także sposobu ustalania wysokości opłat za udzielenie takich informacji?

To rozporządzenie jest wydawane przez resort zdrowia w porozumieniu z ministrem finansów. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie otrzymamy ten dokument.

Widać za bardzo im się nie spieszy. Na pewno mniej niż Pani.

Staramy się, aby na jakimkolwiek etapie rozporządzenia nie wychodziły do konsultacji niedopracowane. Oczywiście, w trakcie prac pojawiają się w nich nowe elementy. Na przykład, ostatnio Komisja Europejska dokonała dodatkowego unijnego przeglądu prawa i zwróciła nam uwagę na zapisy, które należałoby uwypuklić w aktach wykonawczych. Zmiany dokonywane są również w wyniku sygnałów, jakie napływają do nas z rynku. Chciałam jeszcze raz podkreślić, że środowisko ubezpieczeniowe nie może czuć się zaskoczone propozycjami naszego, czy innych ministerstw. Część z tych rozporządzeń była, oczywiście, na etapie prac sejmowych - przestawiona rynkowi i teraz po precyzyjniejszej obróbce legislacyjnej została przekazana do konsultacji międzyresortowych.

Reklama
Reklama

Które z propozycji rozporządzeń wzbudzały najwięcej kontrowersji?

Myślę, że rozporządzenia dotyczące gospodarki finansowej zakładów ubezpieczeń. Mają one dla nich zdecydowanie największą wagę, dlatego też są najmocniej dyskutowane. Ale równie istotne jest każde inne rozporządzenie. Sporo kontrowersji wzbudzają również sumy gwarancyjne w ubezpieczeniach obowiązkowych.

Część rozporządzeń będzie regulować kwestie, których nie ma w obecnie obowiązującej ustawie o działalności ubezpieczeniowej. Jak rozumiem, praca nad nimi nie była łatwa.

Rzeczywiście, jest kilka takich rozporządzeń, np. dotyczące ustalania waluty, w której ma zostać wypłacone odszkodowanie lub świadczenia, czy sposobu kalkulacji współczynnika stopy 50% przyszłych zysków w zakładach ubezpieczeń na życie, których nie było do tej pory. Innym przykładem jest rozporządzenie dotyczące wykluczenia przypadków podwójnego zaliczania środków własnych na pokrycie zobowiązań w ramach tych samych grup kapitałowych.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama