W dobrej atmosferze rozpoczęły się czwartkowe sesje na giełdach nowojorskich. Inwestorzy nie mogli narzekać na brak nowych pozytywnych czynników, które przemawiały za kupowaniem akcji. Nadeszły dobre dane dotyczące zatrudnienia. W ubiegłym tygodniu znacznie spadła, z 405 tys. do 382 tys., liczba osób po raz pierwszy starających się o zasiłek. To, po publikacji optymistycznej informacji na temat wzrostu liczby etatów w USA w miniony piątek, jest kolejnym dowodem na ożywienie na rynku pracy. Także informacje ze spółek poprawiły nastroje graczy. Hossę w branży high-tech, a przede wszystkim wśród firm działających w internecie, pobudził raport kwartalny Yahoo!, właściciela najbardziej popularnego na świecie portalu internetowego. Spółka poinformowała o ponaddwukrotnym wzroście zysku, co spowodowało, że już na początku sesji jej walory zdrożały prawie o 10%. Dobre wieści nadeszły także z tradycyjnych branż. Impuls do zakupów dała największa światowa sieć handlu detalicznego - Wal-Mart Stores (+0,8%), która podała lepsze od oczekiwanych wyniki sprzedaży we wrześniu. W takich okolicznościach do godz. 18.00 naszego czasu indeks Dow Jones zyskał 1,31%, a indeks Nasdaq Composite, mierzący koniunkturę w branży high-tech, wzrósł o 2,15%. Oba indeksy znalazły się w okolicach tegorocznych maksimów.

Dobre wieści z USA utrwaliły też solidne zwyżki na giełdach w Europie, tym bardziej że niespodziewanie obniżyła się z 10,6 do 10,5% stopa bezrobocia w Niemczech. Zwiększa to szanse na szybsze ożywienie nie tylko gospodarki naszych zachodnich sąsiadów, ale również całej strefy euro. Frankfurcki wskaźnik DAX zyskał do godz. 18.00 2,62%, a w górę pociągnął go przede wszystkim producent telefonów komórkowych Siemens (+3%). Tej spółce, podobnie jak jej rywalom - fińskiej Nokii (+3%) i holenderskiemu Philipsowi (+3,3%) - sprzyjał dodatkowo raport, mówiący o wzroście sprzedaży "komórek" w Europie Zachodniej. Uwagę zwracał też wczoraj silny popyt na papiery spółek internetowych, korzystających z dobrych wyników Yahoo! Akcje niemieckiej T-Online zdrożały o 4,6%, francuskiej Wanadoo o 4,2%, a włoskiej Tiscali o 4%. n