Według Patrica Blaina, który gościł w piątek w Warszawie, środkowoeuropejski rynek samochodów ma duży potencjał wzrostu. Szacuje, że w ostatnich latach roczna sprzedaż samochodów w naszym regionie mieści się w granicach 1-1,2 miliona sztuk. Poziom ten odpowiada 7-8% rynku motoryzacyjnego w Europie Zachodniej. Przedstawiciel Renault jest jednak przekonany, że w najbliższych latach proporcje te zmienią się do ok. 10%, a w Europie Środkowej znajdzie nabywców ok. 1,5 mln samochodów. - W Polsce do końca 2006 r. będzie zarejestrowanych ok. 500 tysięcy aut - szacuje P. Blain.

Renault ze sprzedażą w okresie styczeń-sierpień br. na poziomie 75,5 tys. sztuk plasuje się obecnie na drugim miejscu w naszym regionie, ustępując tylko czeskiej Skodzie. W Polsce francuski koncern zajmuje czwartą lokatę - 27,3 tys. aut osobowych w okresie styczeń-wrzesień (według Samam). Firma nie planuje nowych inwestycji w naszym regionie. - Wystarcza nam obecny status. Dużą część rynku środkowoeuropejskiego obsługują zakłady Revoz w Słowenii - podkreśla P. Blain, dodając, że spółka chce przede wszystkim zwiększyć udział w rynku samochodów niższych klas. Być może hitem stanie się projektowany nowy model Dacii - X90. Rumuńska firma jest kontrolowana przez Renault.