Norweski fundusz naftowy, który zgromadził już 775 mld koron (110 bln USD), zamierza zwiększyć inwestycje na rynkach wschodzących. Emerging markets, takie jak Brazylia, Argentyna, Wenezuela i Tajlandia, przyciągają kapitały dzięki wyraźnej zwyżce indeksów giełdowych. Jednocześnie agencje ratingowe oceniają dodatnio perspektywy takich krajów, jak Rosja. O popularności rynków wschodzących świadczy duże zainteresowanie amerykańskich funduszy powierniczych. W poprzednim tygodniu zainwestowały one tam 339 mln USD - najwięcej od półtora roku.