Od trzech lat jesienią dochodzi w Polsce do poważnego przegrupowania oszczędności. Ma to związek z wprowadzeniem w grudniu 2001 r. podatku od zysków kapitałowych. Na rynku pojawiły się wtedy różnego typu produkty, dające możliwość uniknięcia obciążeń na rzecz fiskusa. Co roku zapada część tych instrumentów. A instytucje finansowe walczą o uwolnioną w ten sposób gotówkę.
W ub.r. najwięcej środków pozyskały fundusze inwestycyjne. Ok. 2 mld zł inwestorzy wydali na zakup antypodatkowych certyfikatów, które mają być odkupione w grudniu. Ponadprzeciętna była też sprzedaż funduszy, które nie są objęte ulgą podatkową.
Na rynku pojawiły się też bankowe obligacje. Pod koniec tego roku mają być wykupione instrumenty o wartości ok. 2 mld zł.
Nowe instrumenty
Podstawowym zadaniem, jakie stawiają sobie banki na najbliższe dwa miesiące, jest zatrzymanie powierzonych im pieniędzy.