W jeszcze większym stopniu, o 5%, zmniejszył się poziom zadłużenia w papierach krótkoterminowych (termin zapadalności nie przekracza roku). Pod koniec września wartość tych instrumentów znajdujących się w posiadaniu inwestorów wyniosła 11,2 mld zł. W trzecim kwartale uruchomionych zostało osiem nowych programów emisyjnych. Największe z nich przeprowadziły: Żywiec (maksymalna wartość 500 mln zł), Prokom i Pekao Leasing.
Według Wojciecha Lipki, prezesa Fitch Polska, przedsiębiorstwa nie są przekonane, że ożywienie w gospodarce ma charakter trwały. Dlatego powstrzymują się od zaciągania zobowiązań. - Na to nałożyły się trudności finansów publicznych - mówi W. Lipka. - Ministerstwo Finansów zaczyna coraz bardziej konkurować o pieniądze inwestorów, o czym świadczą spadające ceny obligacji - dodaje. Jego zdaniem, w najbliższych miesiącach warunki do emisji mogą się jeszcze pogorszyć.
Lepsza sytuacja panuje na rynku obligacji korporacyjnych (termin zapadalności minimum rok). W trzecim kwartale wartość zadłużenia w tych papierach wzrosła o 6,1%, osiągając poziom ponad 7 mld zł. Na rynku pojawiało się w tym czasie pięć nowych emisji. Minimalnie, bo tylko o 1,4%, wzrosło zadłużenie z tytułu obligacji samorządowych.
Najbardziej aktywnymi inwestorami na rynku pozaskarbowym nadal są banki, chociaż ich udział stopniowo się zmniejsza. Coraz więcej polskich instrumentów kupują natomiast inwestorzy zagraniczni.