Złoty rozpoczął tydzień na poziomie 3,947 wobec dolara i 4,60 wobec euro, a więc przy odchyleniu 0,5% po słabej stronie parytetu. Równolegle ze wzrostem rentowności na rynku obligacji złoty tracił na wartości do obydwu walut, osiągając w okolicach południa sesyjne maksima odpowiednio 3,974 i 4,638, co odpowiadało odchyleniu 1,3%. Później, wraz z odreagowaniem na obligacjach, złoty umocnił się do 3,944 w stosunku do dolara i 4,599 do euro, co odpowiada odchyleniu 0,5%.
Dzisiaj, a także w najbliższych dniach, kluczowe dla złotego będą informacje ze strony polityki - przede wszystkim kwestia poparcia Unii Pracy dla planowanych przez Hausnera cięć wydatków socjalnych. Ewentualny brak takiego poparcia mógłby oznaczać zarówno silne tarcia w koalicji, jak również znaczne ryzyko ograniczenia zakresu reformy finansów publicznych. Przy takim scenariuszu prawdopodobne byłoby przełamanie przez euro poziomu 4,65 zł, a przez dolara 4,01 zł.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora