Oznacza to, że po 9 miesiącach tego roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zwiększyło import o 10%. W analogicznym okresie ubiegłego roku PGNiG kupiło 5,4 mld metanu. Ta tendencja, zdaniem specjalistów, zostanie utrzymana w najbliższych kilkunastu latach. Gaz jest bowiem coraz bardziej popularny. W ostatnich latach powstało kilkanaście nowych elektrociepłowni, które pracują w oparciu o to paliwo. Również w segmencie detalicznym rośnie znaczenie metanu.
Spośród państw Europy Środkowowschodniej jesteśmy drugim rynkiem zbytu dla Gazpromu. Przodują zdecydowanie Węgry, w których po ubiegłorocznej liberalizacji prawa energetycznego i zniesieniu dotacji państwowych dla krajowej produkcji gazu, import po pierwszych 9 miesiącach tego roku wyniósł 8,2 mld metrów sześciennych (wobec 7 mld w analogicznym okresie).
W krajach Unii Europejskiej największym odbiorcą rosyjskiego giganta po trzech kwartałach są Niemcy (25,2 mld metrów sześciennych) i Włochy (14,1 mld).
Gazprom sprzedał europejskim krajom w sumie 101,5 mld metrów sześciennych metanu (do UE 67,9 mld do Europy Środkowowschodniej 33,6 mld).