FS Holding Korporacja Finansowo-Przemysłowa z Lublina ma zgodę na przekroczenie progu 33% głosów na walnym Protektora. Razem ze spółką zależną - FS Invest - kontroluje już ponad 22% kapitału giełdowej spółki (z czego bezpośrednio niespełna 1%). W wezwaniu zamierza kupić dodatkowe 150 tys. akcji (9,61% kapitału i głosów). Zapisy będą przyjmowane od 29 października do 14 listopada. W operacji pośredniczy CDM Pekao.
Wczoraj kurs firmy w chwili zawieszenia notowań wynosił 6,8 zł (dziś także jej notowania będą zawieszone). FS Holding oferuje 7 zł za walor. Tyle płacił wcześniej na giełdzie. W wezwaniu nie mógł więc zaproponować mniej. Transakcje były zapewne realizowane w ostatnim czasie - dlatego inwestor ogłasza wezwanie, mimo że chce w nim kupić mniej niż 10% papierów. Zgodnie z prawem, musi to zrobić, jeśli w okresie krótszym niż trzy miesiące przejmuje kontrolę nad co najmniej 10% głosów na WZA.
FS Holding poinformował, że inwestycja ma charakter długoterminowy. Zapewnił, że chce uzdrowić finanse spółki, poprawić zarządzanie jej majątkiem, a w efekcie zwiększyć stopę zwrotu z kapitału własnego.
W staraniach o kontrolę nad lubelską firmą ma jednak rywala. Jest nim Bank Zachodni WBK. Na początku października bank ogłosił zamiar przejęcia 14,7% akcji Protektora. W wezwaniu zaoferował 5,5 zł, ale już po rozpoczęciu zapisów podwyższył cenę - do 6,25 zł. Jak tłumaczył nam wówczas rzecznik prasowy Piotr Gajdziński, była to odpowiedź na "reakcję rynku". Zapisy przyjmowane są do 30 października. Bank może jednak odstąpić od wezwania w związku z kontrwezwaniem FS Holding. Może także po raz kolejny podwyższyć cenę. - Analizujemy sytuację. Zastanawiamy się nad najlepszym rozwiązaniem - powiedział nam Marcin Pędziński, dyrektor Departamentu Rynków Kapitałowych BZ WBK.
Protektor jest jednym z największych w kraju producentów obuwia roboczego, ochronnego i przeznaczonego dla służb mundurowych. Na koniec czerwca spółka miała ponad 1 mln zł straty netto. Sprzedaż wyniosła 11,4 mln zł. Wyniki były lepsze niż w analogicznym okresie 2002 r. i - jak zapewnia zarząd - nadal się poprawiają.