Agata otwiera dziś w Gliwicach centrum handlowe. Inwestycja pochłonęła 21,5 mln zł. - Razem z otwarciem tego obiektu, realizujemy nową strategię - mówi Grzegorz Przondziono, prezes katowickiej spółki. - Wycofujemy się z prowadzenia kilku mniejszych sklepów, bo zamierzamy rozwijać sieć większych centrów o powierzchni kilkunastu tysięcy metrów kwadratowych - dodaje prezes. Gliwickie centrum jest trzecią inwestycją o powierzchni hipermarketu.
- Teraz negocjujemy warunki zakupu gruntu w Warszawie. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku zapadnie decyzja o rozpoczęciu inwestycji w stolicy. Jeśli prace ruszą w przyszłym roku, moglibyśmy otworzyć sklep w 2005 r. - twierdzi G. Przondziono. Dalszy rozwój sieci sprzedaży zależy m.in. od pozyskania nowych źródeł finansowania. - Rozważamy trzy możliwości: wejście na giełdę, pozyskanie inwestora finansowego lub partnerstwo z bankami hipotecznymi, które poprzez spółki celowe zarządzałyby obiektami, a Agata skupiłaby się tylko na działalności handlowej - mówi prezes. Decyzja o wyborze drogi rozwoju zapadnie w pierwszym półroczu 2004 r. - Kiedy zdobędziemy dodatkowy kapitał, zbudujemy poza Warszawą trzy następne centra handlowe w ciągu 4-5 lat.
Ponad 80% akcji Agaty należy do wiceprezesów firmy - Marcina i Sebastiana Ćwików. W 2002 r. przychody spółki wyniosły 70 mln zł, a zysk netto 5,5 mln zł. Prognozy na bieżący rok zakładają osiągnięcie odpowiednio 74 mln zł i 6 mln zł.