- O dziwo zbliżyliśmy się do prognoz rządowych - powiedziała Krystyna Strzała z IBnGR. Jerzy Hausner, wicepremier odpowiedzialny za sprawy gospodarcze, podtrzymał wczoraj rządowe założenia 3,5-proc. wzrostu PKB w tym roku. Jego zdaniem, w trzecim kwartale gospodarka przyspieszyła do 4%, z 3,8% zanotowanych w drugim kwartale.
Według IBnGR, pozytywne zjawiska w gospodarce to m.in. ustabilizowana inflacja, wysoka dynamika eksportu i PKB oraz znacząca poprawa koniunktury w przemyśle. Instytut szacuje, że w trzecim kwartale produkcja przemysłowa wzrosła rok do roku o 9,1%.
Niepokojący jest natomiast przedłużający się kryzys w budownictwie. Specjaliści z IBnGR twierdzą, że ma on kilka przyczyn: niejasne i często zmieniające się przepisy podatkowe, ciągle wysoki koszt kredytu oraz brak inwestycji przedsiębiorstw. Oczekują jednak, że sytuacja poprawi się jeszcze w tym kwartale (tzw. wartość dodana w budownictwie, wchodząca w skład PKB, wzrośnie o 0,3% w porównaniu z zeszłym rokiem, wobec spadku o 7,4% w drugim kwartale). Prognozy te zostały jednak znacząco obniżone w stosunku do założeń formułowanych przed trzema miesiącami. Podobnie stało się z szacunkami dotyczącymi inwestycji (w trzecim i czwartym kwartale ich dynamika ma ukształtować się na poziomie zbliżonym do zera; wcześniej zakładano kilkuprocentowy wzrost).
Według Macieja Grabowskiego z Instytutu, jednym z czynników ograniczających działalność inwestycyjną przedsiębiorstw jest wysoki koszt kredytu, co z kolei wiąże się z rosnącymi potrzebami pożyczkowymi państwa. Poza tym firmy ciągle nie wykorzystują w pełni swoich możliwości produkcyjnych, dlatego nie muszą kupować nowych maszyn oraz budynków.
W ocenie IBnGR, obserwowane przyspieszenie tempa wzrostu PKB nie rozwiązuje problemów rynku pracy. Ich zdaniem, w najbliższych miesiącach czeka nas ponowny wzrost bezrobocia. Na koniec roku wyniesie ono 18,1%, wobec 17,5% we wrześniu. J. Hausner poinformował wczoraj, że w październiku odsetek osób pozostających bez pracy utrzyma się prawdopodobnie na takim samym poziomie, jak we wrześniu.