Reklama

LSE walczy o spółki z Holandii

London Stock Exchange (LSE) poszła w ślady Deutsche Boerse i ogłosiła konkurencyjną wobec Euronextu ofertę obrotu na własnym parkiecie akcjami spółek z Amsterdamu. Brytyjczycy zamierzają zaoferować emitentom i inwestorom o 40% niższe opłaty oraz handel w systemie elektronicznym SETS.

Publikacja: 24.10.2003 10:04

48 największych holenderskich spółek, w tym tacy potentaci, jak Philips czy KLM, od początku marca przyszłego roku znajdzie się na giełdzie londyńskiej. Inwestorzy będą mogli handlować ich walorami w systemie elektronicznym SETS w notowaniach ciągłych. W grupie tej znajdzie się 25 spółek należących do głównego indeksu giełdy amsterdamskiej - AEX oraz 23 średniej wielkości firmy zgrupowane we wskaźniku AMX. Łącznie te 48 firm odpowiada za ok. 90% handlu w Amsterdamie.

Wśród promocyjnych elementów oferty LSE wymienić można choćby specjalne zniżki dla holenderskich brokerów, którzy będą chcieli działać w Londynie, oraz darmowe podłączenie do systemu SETS dla spółek z Amsterdamu, które podpiszą umowę w sprawie notowań do końca bieżącego roku. Ponadto Brytyjczycy nie zamierzają przez pierwsze sześć miesięcy od uruchomienia handlu pobierać opłat za udostępnianie informacji dotyczących rynku holenderskiego.

W ubiegłym tygodniu przejęcie obrotu spółkami z Amsterdamu zapowiedziała też inna duża europejska giełda - Deutsche Boerse. Niemcy już od 17 listopada zamierzają zaoferować obrót walorami 25 spółek z indeksu AEX w swoim systemie elektronicznym Xetra. Doszli już do porozumienia z pięcioma biurami maklerskimi działającymi w Holandii, w tym z jednym z największych - Van der Moolen.

Przedstawiciele Euronextu (sojuszu giełd paryskiej, amsterdamskiej, brukselskiej i lizbońskiej) bagatelizują wysiłki głównych rywali, by odebrać im obrót holenderskimi spółkami. - Na przykład w przypadku LSE nie wydaje mi się, żeby rzeczywiście udało się jej pobierać o 40% niższe opłaty. Brytyjczycy nie wzięli chyba pod uwagę wszystkich kosztów. Inwestorzy mogą się niemile rozczarować - powiedział agencji Bloomberga Robert Bakker, rzecznik Euronext Amsterdam. Dodał jednak, że również sojusz zamierza obniżyć nieco opłaty dla uczestników holenderskiego rynku.

- Komentarz

Reklama
Reklama

Trzy największe europejskie giełdy rywalizują o obrót spółkami z mniejszego rynku w Amsterdamie. Taką możliwość stwarza jednoczenie się rynku kapitałowego w ramach Unii Europejskiej. W przyszłym roku do UE wchodzi Polska. Warszawska giełda musi się więc liczyć, że więksi europejscy rywale postarają się również jej odebrać obrót największymi spółkami. Najwyższa więc pora, by zastanawiać się, jakie podejmować kroki, by temu zapobiec.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama