Od spadku rozpoczęły się ostatnie notowania na giełdach nowojorskich. Impuls do wyprzedaży akcji dał największy koncern branży informatycznej - Microsoft, który w czwartek po sesji poinformował m.in. o najsłabszym od początku 2000 r. tempie wzrostu sprzedaży w III kwartale. Akcje giganta z Redmond staniały na początku sesji aż o 6,5%. Taniały też papiery innych spółek high-tech, takich jak np. Gateway Inc., producenta komputerów osobistych. Spółka straciła aż o 22%, gdy poinformowała o stracie i zredukowała prognozę wyników w bieżącym kwartale. Wśród firm, których notowania rosły w piątek, znalazł się potentat branży telekomunikacyjnej - AT&T (+4%). Amerykańskie media znów spekulują, że dojdzie do jego połączenia z lokalnym konkurentem BellSouth. Do godz. 18.00 naszego czasu indeks Dow Jones spadł o 0,72%, natomiast wskaźnik Nasdaq Composite, mierzący koniunkturę na rynkach nowoczesnych technologii, stracił 1,54%.
Na czołowych giełdach europejskich nie wykształciła się wyraźna tendencja. Londyński wskaźnik FT-SE 100 zniżkował zaledwie o 0,03%. Inwestorzy na Wyspach chętnie kupowali papiery banku Lloyds TSB (+3,5%), który uzgodnił sprzedaż jednostki działającej w Wielkiej Brytanii. Z drugiej strony o 1,4% staniały papiery koncernu górniczego BHP Billiton. Analitycy kilku biur maklerskich obniżyli prognozę wyników spółki w I kwartale przyszłego roku. Natomiast zaledwie 0,06% wzrósł paryski indeks CAC-40. Francuscy inwestorzy zwrócili uwagę na spółki informatyczne. Aż o 22% wzrósł kurs akcji producenta oprogramowania komputerowego Bull, który poinformował o zysku w I półroczu, wobec pokaźnej straty rok wcześniej. Zapowiedź nowej emisji akcji obniżyła natomiast o 3,8% notowania spółki chemicznej Rhodia. We Frankfurcie w centrum uwagi znalazła się m.in. niemiecka poczta. Walory Deutsche Post zdrożały o 1,9% w związku ze spekulacjami na temat przejęcia brytyjskiej firmy logistycznej Exel. Pesymistyczne informacje z Microsoftu pobudziły natomiast wyprzedaż spółek informatycznych, takich jak SAP (-1%) czy Infineon (-1,4%). Do godz. 18.00 wskaźnik DAX wzrósł spadł o 0,89%.