Dzisiejsze walne zgromadzenie akcjonariuszy JTT będzie dokończeniem spotkania sprzed dwóch tygodni. Udziałowcy będą m.in. rozmawiać na temat wprowadzenia inwestora strategicznego. - Myślę, że poznamy warunki brzegowe, na jakich podmiot mógłby wejść do spółki - powiedział Paweł Ciesielski, prezes JTT. Wrocławska firma proponuje objęcie akcji nowej emisji dających 51% głosów w podwyższonym kapitale. Pozyskane środki zostaną przeznaczone na finansowanie bieżącej działalności operacyjnej.

- Akcjonariusze negocjują z kilkoma firmami, ale ich decyzja o inwestycji jest uzależniona od zakończenia sporu z izbą skarbową - mówił prezes. Izba ma czas na wydanie decyzji do 14 listopada. - Liczymy się z tym, że sprawa może się przeciągnąć - stwierdził P. Ciesielski.

Kondycja JTT systematycznie pogarsza się. Spółka tnie koszty. - Zmniejszamy strukturę, by pasowała do sytuacji, w której jesteśmy - powiedział prezes i od niedawna jedyny członek zarządu. JTT cały czas generuje jednak straty.