Złoty rozpoczął wczorajszą sesję od lekkiego osłabienia wobec głównych walut, co spowodowało wzrost EUR/PLN do sesyjnego maksimum na 4,685 i USD/PLN do 4,001. Odpowiadało to odchyleniu od parytetu o 2,1% po słabej stronie. Przy tych poziomach pojawił się popyt na złotego, co spowodowało spadek odchylenia do dziennego minimum - 1,2%. Później odchylenie powróciło nieco poniżej 2% i na tym poziomie złoty notowany do końca dnia. Rynek zignorował pozostawienie przez RPP stóp procentowych na niezmienionym poziomie oraz konferencję Rady. Na koniec sesji kurs USD/PLN wynosił 3,99, a EUR/PLN 4,667.
Dzisiaj spodziewam się, że złoty będzie podążał za eurodolarem przy odchyleniu poniżej 2% po słabej stronie. Dla eurodolara bardzo istotne będą wstępne dane o PKB w trzecim kwartale w USA. Oczekiwany przez UBM wzrost PKB o 6,5% będzie wyższy od konsensusu i może zaowocować spadkiem eurodolara.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora