Chociaż trwająca trzy lata tendencja zniżkowa na rynku akcji dobiegła końca wiosną 2003 r., to jej skutki dla funduszy emerytalnych są wciąż bardzo dotkliwe. Tylko w ubiegłym roku różnica między ich zobowiązaniami a wartością aktywów wzrosła w skali światowej o około 2,5 bln USD.
Potrzebne duże
zastrzyki gotówki
W bardzo trudnym położeniu znalazły się przedsiębiorstwa, które posiadają fundusze zapewniające emerytury swym pracownikom. Według ekspertów Credit Suisse First Boston, 33-proc. spadek indeksu S&P 500 w latach 2001-2002 zmniejszył o ponad 200 mld USD wartość funduszy emerytalnych, które należą do spółek wchodzących w skład tego wskaźnika. Szacuje się, że mimo powrotu tendencji zwyżkowej na giełdy, ich tegoroczny deficyt wzrośnie o 10%, do 247 mld USD.
Zdarza się, że niedobory funduszy emerytalnych przekraczają wartość rynkową poszczególnych przedsiębiorstw. Według CSFB, w takiej sytuacji znalazły się Delta Air Lines, AMR - właściciel American Airlines, Goodyear oraz McDermott International.